Nowy Sącz. Schorowany emeryt kontra prezydent Handzel. Posłowie PiS zawiadamiają Prokuraturę Krajową. Jest oświadczenie prezydenta

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Wojciech Butscher, współwłaściciel kamienicy przy Jagiellońskiej 53 walczy o swoją ojcowiznę. Wpływowi przedsiębiorcy przy wsparciu prezydenta Ludomira Handzla chcą przejąć kamienicę zlokalizowaną w ścisłym centrum. Po publikacji artykułu na łamach "Gazety Krakowskiej" sprawą ma zając się Prokuratura Krajowa
Wojciech Butscher, współwłaściciel kamienicy przy Jagiellońskiej 53 walczy o swoją ojcowiznę. Wpływowi przedsiębiorcy przy wsparciu prezydenta Ludomira Handzla chcą przejąć kamienicę zlokalizowaną w ścisłym centrum. Po publikacji artykułu na łamach "Gazety Krakowskiej" sprawą ma zając się Prokuratura Krajowa Joanna Mrozek
Zawiadomienie do Prokuratury Krajowej pokłosiem artykułu "Gazety Krakowskiej" - "Emeryt na tropie sądeckiego układu. Dziwne sprawy prezydenta Ludomira Handzla". Posłowie PiS Arkadiusz Mularczyk i Jan Duda oraz sądeccy radni domagają się wyjaśnień od prezydenta Ludomira Handzla oraz podległych mu spółek. Z niedowierzaniem patrzą na układy, dzięki którym - jak twierdzi poszkodowany emeryt Wojciech Butscher - prezydent i biznesmeni chcą odebrać mu kamienicę i pozbawić go dachu nad głową. Artykuł został zaktualizowany.

Główny ekonomista FPP: walka z inflacją będzie zjawiskiem długotrwałym

Sądeccy parlamentarzyści PiS oraz radni miejscy z klubu PiS - Wybieram Nowy Sącz są wstrząśnięci działaniami prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla. Po publikacji "Gazety Krakowskiej" postanowili zareagować i wspomóc Wojciecha Butschera, współwłaściciela kamienicy przy Jagiellońskiej 53 w Nowym Sącz w walce o swoją ojcowiznę. Starszy mężczyzna podkreśla, że w układzie szary człowiek kontra prezydent i biznesmeni jest na przegranej pozycji. Tym bardziej po tym, jak dzięki naszej publikacji na jaw wyszły nieznane wcześniej układy i fakty.

Wojciech Butscher, mieszkaniec Nowego Sącza, w ubiegłym roku alarmował nas, że padł ofiarą - jego zdaniem - „łowców kamienic”. Udziały w budynku położonym w ścisłym centrum miasta kupił nie będąc jeszcze prezydentem, Ludomir Handzel, który tuż przed wygranymi wyborami zbył prawa do nieruchomości na rzecz restauratorki Natalii Kądziołki-Kopacz. Jednak, co zaskoczyło emeryta, prezydent nadal angażował się sądownie w sprawy przejęcia tej kamienicy dla nowego właściciela.

Pojawiły się wówczas przypuszczenia, że wpływowi przedsiębiorcy przy wsparciu Ludomira Handzla, prezydenta Nowego Sącza, chcą przejąć doskonale zlokalizowaną kamienicę w sercu miasta, w wyniku czego mieszkający tam siedemdziesięciolatek, wnuk pierwszych właścicieli, może stracić dach nad głową, a to wszystko po to by ubić dobry interes. Teraz dotarliśmy do nowych faktów w sprawie, a artykuł odbił się szerokim echem i wywołał niemałe poruszenie.

- Zostaliśmy wstrząśnięci informacjami o działaniach pana prezydenta Ludomira Handzla, opisanymi w "Gazecie Krakowskiej", które mogą wskazywać na to, że wykorzystuje on środki publiczne podległych mu jednostek do realizacji swoich, wątpliwych moralnie, prywatnych interesów. To jest sprawa, której nie zostawimy, będziemy przyglądać się wszystkim działaniom - mówi poseł Arkadiusz Mularczyk.

Radni i posłowie żądają wyjaśnień od prezydenta oraz podległych jemu jednostek miejskich jak MKS Sandecja S.A oraz Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego, dlatego też przygotowali szereg pytań. Wnioski te złożyli po konferencji prasowej we wspomnianych spółkach, chcieli też od razu porozmawiać z prezesami i uzyskać wgląd do dokumentów oraz porozumień. Jednak jak się okazało, kierownicy przebywają obecnie na urlopach i radni zostali odesłani z kwitkiem.

Co jednak najistotniejsze o całej sytuacji zostanie zawiadomiona Prokuratura Krajowa, która ma objąć nadzór nad postępowaniami wszczętymi na wniosek Wojciecha Butschera. Natomiast Rzecznik Dyscyplinarny Okręgu Izby Radców Prawnych zajmie się podejrzeniem o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez mec. Łukasza Morawskiego. Adwokat ten reprezentował w sądzie Butschera w sporze z prezydentem, ale ten rozwiązał z nim współpracę. Sądeczanin uważał, że mecenas działał na jego niekorzyść. Dopiero z doniesień medialnych schorowany mężczyzna dowiedział się, że jego adwokat dostał posadę w spółce Sandecja jeszcze w trakcie prowadzania jego sprawy.

Pan Wojciech przyznaje, że ma zszargane nerwy, cały czas obawia się, że wyleci na bruk i straci swój dom. Od lat traci też wiele pieniędzy, bo musi ponosić koszty sądowe za przegrane sprawy.

- Będziemy pilnować, żeby stosowne służby tę sprawę do końca jednoznacznie wyjaśniły dla dobra tak na prawdę wszystkich stron - mówił poseł Jan Duda.

Co na to prezydent Nowego Sącza?

Z prośbą o odpowiedź na pytania, jakie zadali radni i posłowie w trakcie konferencji prasowej zwróciliśmy się do Urzędu Miasta. Mariusz Smoleń, kierownik Referatu Komunikacji Społecznej, poinformował nas, że prezydent przybywa obecnie na urlopie. Dodał jednocześnie, że Ludomir Handzel, przedstawił już swoje stanowisko odnośnie spornej kamienicy, odpowiadając na pytania zadane wcześniej przez dziennikarza Gazety Krakowskiej (chodzi tutaj o tekst Bogumiła Storcha, który opisuje walkę Wojciecha Butschera o swoją ojcowiznę).

AKTUALIZACJA
Jednak po publikacji tekstu na naszym portalu prezydent zdecydował się odpowiedzieć. W godzinach popołudniowych ok. 17 przesłał oświadczenie, które publikujemy w całości:

„Odnosząc się do wprowadzających w błąd informacji przedstawionych w artykule opublikowanym w portalu Gazety Krakowskiej w dniu 17 lipca 2022 r. podaję, co następuje:

W sprawie kamienicy położonej przy ul. Jagiellońskiej 53 ponownie pragnę podkreślić, że wszelkie posiadane udziały we współwłasności tej nieruchomości zostały przeze mnie sprzedane w roku 2017, tj. na długo przed objęciem przeze mnie funkcji Prezydenta Miasta Nowego Sącza. Od tego czasu nie posiadam żadnego interesu prawnego czy ekonomicznego w rozstrzygnięciu sprawy sądowej, jak również nie interesuję się jej przebiegiem. Wyjaśnić przy tym należy, że zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego, w razie zbycia w toku sprawy rzeczy lub prawa objętego sporem, nabywca może wejść w miejsce zbywcy jako strona postępowania wyłącznie za zezwoleniem strony przeciwnej. Po zbyciu udziałów taki wniosek został w postępowaniu sądowym złożony, jednak z niewyjaśnionych przyczyn to Pan Wojciech Butscher nie wyraził zgody na zmianę strony postępowania.

Odnosząc się do dot. rzekomych powiązań rodzinnych pracowników informuję, że w Urzędzie Miasta Nowego Sącza zatrudnionych jest ponad 400 pracowników oraz kilka tysięcy osób w podmiotach zależnych. Jest wysoce prawdopodobne, że niektórzy mogą być członkami rodzin osób, które ukończyły wydziały prawa na polskich uniwersytetach. Według mnie nie może to być podstawą do ograniczenia ich prawa do zatrudnienia na terenie Rzeczpospolitej Polski – dla mnie liczą się wyłącznie kompetencje. Zwracam również uwagę, że przeważająca część pracowników Urzędu Miasto została zatrudniona na długo przed objęciem przeze mnie funkcji Prezydenta Miasta Nowego Sącza.

Jestem również zdania, że ewentualne zastrzeżenia do pełnomocników procesowych powinny być kierowane bezpośrednio wobec nich w odpowiednim trybie. Próbę obciążania mnie przez osoby trzecie swoimi ewentualnymi niepowodzeniami procesowymi uważam za niepoważną.

Chciałbym podkreślić, iż podchodzę do wolności słowa z wielkim szacunkiem, ponieważ stanowi ona fundament demokratycznego społeczeństwa. Zdaję sobie również sprawę, iż pełniąc funkcję publiczną muszę być odporny na wszelkie, nawet najbardziej absurdalne, insynuacje. Jednocześnie apeluję o przestrzeganie podstawowych zasad i etyki dziennikarskiej, szczególnie przez podmioty należące do spółek Skarbu Państwa”.

- czytamy w oświadczeniu prezydenta Ludomira Handzla, który przez wiele dni zwlekał z odpowiedzią na nasze pytania dotyczące tej sprawy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie