Nowy Sącz. Udają pracowników wodociągów i okradają mieszkania

Redakcja
KMP w Nowym Sączu
Tylko wczoraj (30 listopada) oszustom udało się okraść dwoje mieszkańców Nowego Sącza. Około 60-letni mężczyzna i jego o połowę młodszy towarzysz podszywają się pod pracowników Sądeckich Wodociągów. Pod różnym pretekstem próbują wejść do mieszkań i wykorzystując nieuwagę domownika, ukraść pieniądze lub kosztowności.

Mężczyźni podają się za pracowników Sądeckich Wodociągów i na terenie Nowego Sącza próbują wykorzystać zaufanie mieszkańców i ich okraść. Do pierwszej takiej sytuacji doszło wczoraj (30 listopada) około godziny 11.30.

- Wówczas dwaj mężczyźni weszli do jednego z mieszkań na osiedlu Barskim. Powiedzieli właścicielce mieszkania, że muszą wejść do środka, by sprawdzić sprawność działania pionów kanalizacyjnych - mówi asp. Iwona Grzebyk-Dulak, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. - Kobieta wpuściła mężczyzn do mieszkania, po czym z jednym weszła do łazienki, gdzie miały zostać sprawdzone rzekome piony, a drugiego straciła z oczu. Gdy pierwszy z nich skupił uwagę właścicielki i podtrzymywał rozmowę, drugi plądrował jej mieszkanie. Wizyta trwała około 15 minut, a właścicielka straciła cenną biżuterię.

Następnie mężczyźni udali się na osiedle Kochanowskiego, gdzie weszli do jednego z mieszkań pod pretekstem awarii rury. Powiedzieli właścicielce, że woda zalewa piwnice, dlatego muszą pozakręcać wszystkie kurki. Kobieta dała im 50 zł.

- Banknot wyciągnęła z szafki przy oszustach, więc doskonale wiedzieli, gdzie przechowuje pieniądze - dodaje rzeczniczka sądeckiej policji. - Dopiero po ich wyjściu właścicielka mieszkania zauważyła, że szafka z której wyjęła pieniądze jest otwarta i zniknęły jej oszczędności.

Jak się okazuje obaj mężczyźni pukali wczoraj do wielu mieszkań na osiedlu Barskim i Kochanowskiego. Próbowali różnych metod. Podawali się nie tylko za pracowników miejskich wodociągów. Chcieli też sprzedać dywan. Obaj byli ubrani na czarno i mieli przewieszone torby przez ramię. Jeden był w wieku około 60 lat, krępej budowy ciała, miał około 170 cm wzrostu, na twarzy widoczny zarost, a włosy krótkie z widoczną siwizną. Natomiast drugi miał około 30 lat, 180 cm wzrostu, a na głowie ciemną czapkę z daszkiem.

Zarówno policja, jak i Sądeckie Wodociągi przestrzegają przed oszustami.

- Naszych pracowników łatwo zweryfikować, ponieważ mają przy sobie legitymacje służbowe oraz upoważnienia zatwierdzone przez zarząd spółki, które mają obowiązek okazać na wezwanie właściciela mieszkania - podkreśla Małgorzata Cygnarowicz z Sądeckich Wodociągów. - Co bardzo ważne w tej sprawie, pracownicy wodociągów nie wchodzą do mieszkań w blokach, ponieważ kontrole prowadzone są na wodomierzach zamontowanych na klatkach schodowych lub w piwnicach tych bloków.

Dla pewności można też sprawdzić, czy dana osoba jest pracownikiem sądeckiej spółki. Wystarczy zadzwonić na numer działu kadr:

Pracownika Sądeckich Wodociągów można również sprawdzić, dzwoniąc na poniższe numery telefonów: 18 41 41 205 lub całodobowo na monitoring: 18 41 41 240 albo 18 41 41 241.

- Zanim wpuści się do domu obcą osobę, nawet jeśli powołuje się na jakąś instytucję lub ważną sprawę, trzeba ją sprawdzić - przypomina asp. Grzebyk-Dulak. - Złodzieje zazwyczaj wykorzystują naiwność starszych osób podając się „za handlowca” „za panów z gazowni”, czy jak w tym przypadku „za pracownika wodociągów” czy „za hydraulika”.

W sytuacjach budzących jakiekolwiek podejrzenia czy wątpliwości należy jak najszybciej zadzwonić pod numer alarmowy 997 lub 112.

WIDEO: Poszukiwani przez policję z Małopolski

Źródło: Gazeta Krakowska

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie