Pielgrzymka Ludzi Pracy w Częstochowie. Duda ostro do rządu: Nie ma zgody na likwidację miejsc pracy

janusz strzelczyk
janusz strzelczyk
Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE janusz strzelczyk
W niedzielę, 20 września odbyła się 38. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę. Piotr Duda, lider Solidarności ostro zapowiedział sprzeciw wobec jakimkolwiek próbom wprowadzania neutralności klimatycznej. "Nigdy nie zgodzimy się na to, aby pod naciskiem Unii Europejskiej przyjmowac neutralność klimatyczna do roku 2050, a tym samym godzić sie na likwidację miejsc pracy" - powiedział Piotr Duda, lider Solidarności.

Początkowo zapowiadano, że ze względu na sytuację pandemiczną, główna msza święta zostanie odprawiona w bazylice jasnogórskiej. Spodziewano się bowiem znacznie mniej pielgrzymów niż zwykle.

Jednak na uroczystości przybyło wielu pielgrzymów z całej Polski i mszę odprawiono na szczycie jasnogórskim, a pielgrzymi zgromadzili się na błoniach jasnogórskich.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z PIELGRZYMKI W CZĘSTOCHOWIE

Pielgrzymka Ludzi Pracy to pielgrzymka Solidarności, którą zainaugurował błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko organizując ją we wrześniu 1983 dla robotników Huty Warszawa. Rok później do Częstochowy pielgrzymowali już pracownicy z różnych części Polski. Idea błogosławionego ks. Jerzego przerodziła się w coroczną ogólnopolską Pielgrzymkę Ludzi Pracy.

Nie przeocz

Dzisiejszej mszy święte przewodniczył bp Jan Wątroba, metropolita rzeszowski, a homilię wygłosił bp Jan Szal, biskup przemyski.

Przed mszą odczytano list od prezydenta RP Andrzeja Dudy z pozdrowieniami dla pielgrzymów.

Następnie do pielgrzymów zwrócił się przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda.

Mówił m.in. o obecnej sytuacji na rynku pracy związanej z epidemią koronawirusa. W tym kontekście najważniejsza jest walka o miejsca pracy. Zwrócił uwagę, że dzięki walce Solidarności o wolne niedziele w handlu w tej pielgrzymce mogą wziąć udział też rodziny pracowników handlu. Podkreślił, że w przyszłym roku płaca minimalna przekroczy 50 proc. średniego wynagrodzenia. Odniósł się też do transformacji energetycznej i podkreślił, że nie do przyjęcia są warunki narzucane przez Unię Europejską.

- To nie jest tylko sprawa Śląska i Zagłębia. To sprawa i problem dla całego naszego kraju, dla naszej całej gospodarki. Nigdy nie zgodzimy się na to, aby pod naciskiem Unii Europejskiej przyjmowac neutralność klimatyczna do roku 2050, a tym samym godzić sie na likwidację miejsc pracy, na tragedię wielu polskich rodzin. Na to zgody nie będzie - powiedział Piotr Duda, lider Solidarności.

Musisz to wiedzieć

Nawiązując do kazania Jana Pawła II z 1997 roku, w którym papież mówił "Brońcie Krzyża", przewodniczący Piotr Duda stwierdził, że trzeba bronić dzisiaj Krzyża przez dawanie świadectwa, przez modlitwę, a Solidarność jest w Polsce jedynym chrześcijańskim związkiem zawodowym. Odnosząc się do kryzysu rządowego stwierdził, że jedności serca zabrakło politykom Zjednoczonej Prawicy i trzeba rozmawiać o sprawach państwa a nie o problemach partykularnych partii politycznych.

Pielgrzymka Ludzi Pracy w Częstochowie. Duda ostro do rządu:...

W homilii biskup Jan Szal mówił, że wszyscy jesteśmy zaproszeni i powołani przez Boga. Każda praca jest w pewnym sensie powołaniem. Każdy ma służyć innym swoimi umiejętnościami. Przypomniał, że wśród 21 postulatów porozumień sierpniowych w 1980 roku jeden mówił o transmisji mszy świętej w radiu i dzisiaj, w czasie pandemii możemy korzystać z realizacji tego postulatu. Kaznodzieja podkreślił, że ważny jest sens ludzkiej pracy i w tym kontekście poszanowanie godności ludzkiej.

Delegacje pielgrzymów złożyły wiązanki kwiatów przed pomnikiem błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki w al. Sienkiewicza, tuż przed błoniami jasnogórskimi.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Zaostrzenie restrykcji. Cała Polska w strefie czerwonej

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
malek

Nie ma sprawy. Pan Duda da pieniądze na utrzymanie zagrożonych miejsc pracy i problem rozwiązany.

Z
Zbigniew Rusek

Co do likwidacji miejsc pracy, to powinno to dotyczyć tylko i wyłącznie pracy biurowej, ponieważ nie ma z niej pożytku, nie generuje ona dochodu narodowego 9wręcz go konsumuje) i często jest ona szkodliwa społecznie (biurokracja). Powinno się zwolnić conajmniej połowę urzędników, a także zwalniać z biurowców korporacyjnych i zlikwidować te korporacje. Natomiast po ok. 100 latach trzeba wykonać krok naprzód, czyli dzień pracy z 8 godzin skrócić na 6. 8-godzinny dzień pracy ma już ok. 100-letnią historię a paca 8 godzin dziennie to przemęczenie i niewłaściwy harmonogram odżywiania, a to prowadzi do chorób cywilizacyjnych. 8 godzin w pracy to stanowczo zbyt dużo. Może by nie podnosić płac, lecz skrócić dzień pracy. A ludzi zza biurek należy pozwalniać i a pozostałym - obniżyć wynagrodzenia. Absurdem jest to, że za pracę biurową zarabia się więcej niż za fizyczną, chociaż to fizyczny powinien więcej jeść niż ten, kto siedzi za biurkiem (fizyczny spala kalorie a "umysłowy" nie), czyli to robotnik musi więcej wydać na jedzenie niż urzędnik. Celowo użyłem cudzysłowu, gdyż praca biurowa jest tylko oficjalnie umysłowa, natomiast nie ma nic wspólnego z myśleniem.

G
Gość

Pan Duda chce walczyć o miejsca pracy dla takich jak on - związkowców, którzy od lat zajmują się jedynie byciem związkowcami. Górnicy na kopalniach, które idą do likwidacji rozejdą się do innych kopalni. Ci, którym została chwila do emerytury pójdą na urlopy górnicze, a pozostali na emerytury - problem mają tylko pracownicy, którzy nie pracują na dole (ale oni mają jakiś fach) i coś sobie znajdą - w pupie zostaną tylko związkowcy, bo po co komu 800 związkowców, którzy nic nie robią? Wiem z rozmów z kumatymi górnikami, że oni zwolnień się nie boją - właśnie przejdą na inne kopalnie (nie tylko te z PGG), potem urlopy górnicze i emerytura po 25 latach. Nawet jeśli ktoś idzie do pracy dopiero teraz to do 2050 nabędzie prawa emerytalne.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3