Piesi mają ciężką przeprawę w Grębałowie

Nicole Makarewicz
Nicole Makarewicz
Tak wygląda chodnik, którym mieszkańcy Grębałowa dochodzili do pętli, teraz chodzą okrężną drogą
Tak wygląda chodnik, którym mieszkańcy Grębałowa dochodzili do pętli, teraz chodzą okrężną drogą Joanna Urbaniec / Polska Press
Udostępnij:
Mieszkańcy osiedla Grębałów skarżą się, że drogi i przejścia dla pieszych są źle zabezpieczone, a przez to niebezpieczne. Sądzą, że urzędnicy o nich zapomnieli.

Grębałowianie uważają, że zasługują na takie samo traktowanie, jak osoby mieszkające w Śródmieściu. Niestety, ich zdaniem Zarząd Infrastruktury Komunalnej nie troszczy się wystarczająco o ich bezpieczeństwo.

Lista uwag do urzędu zaczyna się od ulicy Kantorowickiej. Konkretnie chodzi o fragment tej ulicy między ul. Geodetów a Kocmyrzowską. Mieszkańcy skarżą się, że skoro część chodnika przy ul. Geodetów w stronę pętli Wzgórza Krzesławickie nie jest gminna, to jedyna droga na pętlę z osiedla Grębałowa do tramwaju prowadzi właśnie przez Kantorowicką - a tam kierowcy nie przestrzegają odpowiedniej prędkości.

- Rozpędzeni kurierzy czy inni bezmyślni ludzie wpadają na dalszy odcinek Kantorowickiej, przecinając nagle pieszym drogę do tramwaju - opowiada pani Edyta Luty. Mieszkańcy Grębałowa zaapelowali do ZIKiT-u o postawienie progów zwalniających, które zakończyłyby szarże kierowców. Takie spowalniacze ruchu są na ul. Studziennej czy Jubileuszowej, więc dlaczego nie mogą się pojawić na Kantorowickiej?

- Jeżeli rada dzielnicy wystosuje do nas wniosek o zainstalowanie progu zwalniającego, to nasi inspektorzy rozpatrzą go. Zawsze musimy mieć do tego opinię rady, bo mieszkańcy mają różne podejście do progów i nie wszyscy ich chcą - tłumaczy Michał Pyclik, rzecznik ZIKiT.

Kolejny problem również dotyczy dojścia na pętlę tramwajową Wzgórza Krzesławickie. Część chodnika przy Geodetów jest w użytkowaniu wieczystym prywatnej osoby, więc mieszkańcy do tramwaju muszą chodzić okrężną drogą przez Kocmyrzowską. Narzekają na to, że nie ma tam żadnej wysepki ani innej konstrukcji drogowej, która wymusiłaby na kierowcach zmniejszenie prędkości i uniemożliwiłaby wyprzedzanie na przejściu dla pieszych.

Problemem jest też droga do przystanku. Prowadzi ona pod górę, a to dla osób starszych spory problem. Dlatego mieszkańcy Grębałowa chcieliby, by na skrzyżowaniu Kantorowickiej i Kocmyrzowskiej powstał przystanek autobusowy. Tak, żeby dało się dojechać autobusem do pętli tramwajowej. - Mamy prawo domagać się bezpiecznego dostępu do komunikacji miejskiej z naszego gęsto zabudowanego osiedla - komentuje pani Luty. W obu kwestiach ZIKiT pozostaje jednak bezradny.

- Kantorowicka jest zbyt wąska, co nie pozwala nam tam puścić autobusów. Na tak wąskiej jezdni wysepki też nie można zbudować - wyjaśnia Michał Pyclik. Urzędnicy mówią natomiast, że jest szansa na pozytywne rozpatrzenie innej prośby mieszkańców. Chodzi o postawienie lustra przy lewoskręcie z Geodetów w Kantorowicką.

Mieszkańcy mają też problemy w innej części Wzgórz Krzesławickich. Chodzi o ulicę Stary Gościniec, która wygląda jak z XIX wieku. - Nie da się jeździć, nie da się chodzić - napisała do nas pani Katarzyna.

W sprawie ulicy interweniowała Rada Dzielnicy XVII, ale chodziło tylko „o doraźną naprawę nawierzchni tłuczniowej”. Na więcej nie ma co na razie liczyć. - To inwestycja wymagająca wykupu terenu oraz odwodnienia. Takiego zadania nie ma obecnie w budżecie. Będziemy utrzymywać przejezdność na tej drodze do czasu wprowadzenia jej do budżetu - zaznacza Michał Pyclik.

Skrzyżowanie ul. Basztowej z ul. Długą zostało wyłączone z ruchu na około trzy miesiące. Tramwaje skierowano na objazdy.

Remonty w Krakowie. Sprawdź gdzie w Krakowie jest remont. Li...

WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kraqs
Dlaczego karać wszystkich progami a nie piratów mandatami?
G
Gosc
No, może metro z całą infrastrukturą zrobią. Bo na zwykłe chodniki to pieniędzy nie ma !!! A na chory pomysł z metrem to się znajdzie. K... nóż się w kieszeni otwiera. Rynek w Krakowie odpicowany, a na peryferiach dziadostwo na każdym kroku.
J
Ja
Tak samo wygląda chodnik wzdłuż drogi wylotowej Kocmyrzowska - po obu stronach ulicy można się zabić aż do samej pętli Wzgórza Krzesławickie. Łowińskiego pod wiaduktem to już nawet nie wspomnę jak się z niego zejdzie to ląduje się w błocie-nie wiem po co to zejście skoro nie można się przedostać nigdzie jak człowiek....
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie