Pijany mężczyzna ubliżał strażniczkom i skopał drzwi radiowozu. Okazało się, że szuka go policja

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Niekonwencjonalną wiązanką… nie, nie kwiatów, ale wyszukanych wulgaryzmów, przywitał dwie strażniczki upojony alkoholem mężczyzna, który spał na ławce obok przystanku autobusowego „Młyńska”. Jakby tego było mało, groził im, twierdząc, że na pewno je znajdzie i… ukatrupi.

FLESZ - Kto wygra drugą turę?

Do zdarzenia doszło w środę 1 lipca wczesnym popołudniem. O osobie, która może potrzebować pomocy, poinformował dyżurnego jeden z mieszkańców. - Patrol składający się z dwóch strażniczek, po wysłuchaniu wielu wulgaryzmów pod swoim adresem, zdecydował się przewieźć nietrzeźwego mężczyznę do Miejskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień. Przewożony osobnik postanowił wyrazić swój sprzeciw wobec decyzji funkcjonariuszek plując, krzycząc i kopiąc w drzwi radiowozu - mówi Marek Anioł, rzecznik krakowskiej straży miejskiej.

Gdy strażnicy dojechali na miejsce, mężczyzna nie chciał się wylegitymować, ani podać swoich danych ustnie. Wezwani na miejsce policjanci poinformowali strażniczki, że mężczyzna jest… poszukiwany przez organy ścigania.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

pisior ?

Dodaj ogłoszenie