Na nowo zostanie zagospodarowane stare wyrobisko wapieni. Zamieni się w miejsce rekreacji dla plażowiczów i kajakarzy.

Są pieniądze na zagospodarowanie starego wyrobiska wapieni, obecnie napełnionego wodą. Okoliczni mieszkańcy mówią na nie „mały Zakrzówek” i marzą, by powstało tu prawdziwe kąpielisko, a kajakarze liczą na wybudowanie wygodnej infrastruktury turystycznej i rekreacyjnej.

Taki plan ma też gmina. Wystarała się o dotację z Programu Operacyjnego Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach konkursu dotyczącego odnowy obszarów wiejskich. - Przyznano nam 500 tys. zł. To zapewni sfinansowanie planowanego projektu w 75 procentach - mówi Elżbieta Burtan, wójt Zabierzowa.

Gmina dołoży do przedsięwzięcia około 200 tys. zł. Umowa o przekazaniu pieniędzy została podpisana. Mieszkańcy cieszą się, że będą mieli zagospodarowany zbiornik i przyległe tereny, co ma służyć kąpielom i letniemu wypoczynkowi. Dotychczas akwen był wykorzystywany przez kapiących się, chociaż nie był do tego dostosowany.

Teraz ma się to zmienić. Zostanie wybudowana infrastruktura umożliwiająca rekreację i spędzanie wolnego czasu w okolicy zbiornika. Jak zakładają samorządowcy, będzie to nowe miejsce integracji społecznej i wypoczynku.

- Chcemy zorganizować tutaj plażę, miejsca na spacery, podesty drewniane nad wodą, ławeczki, miejsca odpoczynku. Będzie oświetlenie parkowe i nowe nasadzenia zieleni - wymienia wójt Elżbieta Burtan. - W związku z planami zagospodarowania kamieniołomu chcemy też zmienić zapisy planu zagospodarowania dotyczącego tego miejsca, żeby stało się prawdziwym miejscem rekreacji - dodaje.

Chodzi także o to, by otoczenie zbiornika uporządkować, zaprojektować na nowo zieleń i uwypuklić piękno tego miejsca.

Mieszkańcy latem nie mogą się powstrzymać od kąpieli, spędzania czasu nad starym wyrobiskiem. Miejsce wypełnione wodą w upały przyciąga wiele osób. Kajakarze z zabierzowskiego klubu co jakiś czas organizowali w starym kamieniołomie zawody. Przekonywali, żeby miejsce wykorzystać do sportów wodnych, turniejów, meczów na kajakach. Władze od dawna planowały zagospodarowanie terenu, ale wciąż nie było na to pieniędzy.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Po wyborach samorządowych 2018