W urzędzie podkreślają, że celem sporządzenia planu "Grzegórzki - Centrum" jest m.in. ochrona istniejącego układu urbanistycznego, kształtowania nowej zabudowy, stworzenie warunków do zapewnienia właściwej obsługi komunikacyjnej oraz ochrona istniejących terenów zieleni przed zabudową.
- Znam każde wycięte drzewo w tej dzielnicy. W związku z budową bloków zlikwidowano tu w ostatnich latach wiele cennych, starych drzew. Kilka lat temu uchwalano plan zagospodarowania, ale tylko dla części Grzegórzek, obejmujący tereny w rejonie ulicy Skrzatów. Wtedy wnioskowaliśmy o poszerzenie granic tego planu, aby ochronić tereny przylegające do Parku Grzegórzeckiego. To był jeszcze czas, kiedy na działkach przyległych były drzewa. Później deweloperzy otrzymali zgody na budowę bloków i w związku z inwestycjami wycięto wszystkie drzewa. Ostatnie wycinki prowadzono jeszcze pod koniec tego roku - komentuje Monika Firlej ze Stowarzyszenia Zielone Grzegórzki, radna Dzielnicy II.
Podkreśla, że podobnie było z zadrzewioną działką przy rondzie Grzegórzeckim, gdzie zapowiadano budowę Nowego Ratusza Urzędu Marszałkowskiego (w miejscu wyburzonej przychodni zdrowia). Zmieniły się władze w województwie, koalicję PO i PSL zastąpił PiS i nowi włodarze stwierdzili, że budowa ratusza od początku była nietrafionym pomysłem, nieopłacalnym przedsięwzięciem. Teraz jest plan, że stanie tam przychodnia.
- Teren przy rondzie Grzegórzeckim jednak wykarczowano. Teraz po tym wszystkim ma być uchwalany plan zagospodarowania – o kilka lat za późno. Zdecydowanie popieram uchwalanie planów zagospodarowania przestrzennego, ale to powinno być oparte to na analizach potencjału terenu i strategii na rozwój miasta. O tym, że Grzegórzki rozwijają się bardzo intensywnie, było już wiadomo przynajmniej kilka lat temu– dodaje Monika Firlej.
Chcą chronić działki oraz drzewa i krzewy towarzyszące istniejącej zabudowie
Co na to urzędnicy? W magistracie tłumaczą się "odrębnymi przepisami", nadmiarem pracy i ograniczonymi możliwościami kadrowymi.
- Na wybór obszarów miasta, wskazanych w ostatnich latach w pierwszej kolejności do objęcia planami, znaczenie miały m.in. przepisy odrębne – np. obowiązek sporządzenia miejscowych planów w obszarze planu generalnego lotniska. Działania te wpłynęły znacząco na planowany wcześniej harmonogram prac nad nowymi planami miejscowymi. Ponadto wpływ na realizację nowych przystąpień miały uchwały kierunkowe Rady Miasta Krakowa, wskazujące na potrzebę przeprowadzenia analiz zasadności przystąpienia do prac nad planami dla różnych obszarów miasta - wyjaśniają w magistracie. - Z uwagi na ograniczone możliwości kadrowe – pozwalające na jednoczesne sporządzanie ok. 50 projektów planów - przystąpienia do prac nad nowymi planami odbywają się sukcesywnie, w miarę finalizowania prac nad dotychczas procedowanymi projektami - dodają.
W urzędzie przekonują, że jeżeli chodzi o zieleń, to na Grzegórzkach jest jeszcze co chronić. - Występujące w obszarze objętym granicami planu tereny zieleni ograniczają się do zieleni towarzyszącej istniejącej zabudowie oraz istniejącym ciągom komunikacyjnym - informują w magistracie. - Ponadto w sąsiedztwie sądów zlokalizowany jest Rodzinny Ogród Działkowy „Grzegórzki”, o powierzchni około 3 ha, dla którego w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Krakowa zawarto wskazanie: "Istniejące Rodzinne Ogrody Działkowe do utrzymania w formie zieleni urządzonej" - dodają.
Superściema zamiast zieleni
Mieszkańcy Grzegórzek od lat alarmowali, że na terenie tej dzielnicy zbyt często drzewa zastępują kolejne bloki, osiedla, a miasto nie nadąża z tworzeniem oaz zieleni. Nie mogą się tam doczekać zapowiadanej Superścieżki z zielenią między rondami Mogilskim i Grzegórzeckim (po wschodniej stronie al. Powstania Warszawskiego). Teraz krakowianie komentują, że zamiast superścieżki mamy superściemę.
Mieszkańcy czekają też na Park Grzegórzecki pomiędzy ulicami Zieleniewskiego, Skrzatów i Bulwarem Kurlandzkim. Po uchwaleniu przyszłorocznego budżetu Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie poinformował, że na mapie miasta w 2023 r. pojawi się Park Grzegórzecki.
W przyszłym roku ma być gotowa linia tramwajowa do Górki Nar...
Miejscem z zielenią, które mogło być magnesem dla mieszkańców miało też być Centrum Muzyki na Grzegórzkach z przestrzenią parkową.
Centrum Muzyki miało być wspólną inwestycją miasta i władz województwa. Projekt dotyczy rewitalizacji terenu byłej jednostki wojskowej, w południowej części Grzegórzek. Gmina Kraków ostatecznie zdecydowała się na budowę swojego Centrum Muzyki w Cichym Kąciku. Z kolei władze województwa uznały, że projektu na Grzegórzkach nie porzucą, przekonując, że jest szansa na uzyskanie finansowania dla inwestycji z Krajowego Planu Odbudowy.
Duże zmiany dla konsumentów od 2023 r. Część trafi do szarej strefy

- Te osoby nie dostaną ślubu kościelnego
- Tak wyglądał Kraków 1000 lat temu! Oto rekonstrukcja
- Tak oszukują nas sklepy spożywcze. TOP 10 nieczystych zagrań!
- Horoskop miesięczny na grudzień 2022 dla wszystkich znaków zodiaku
- Otwarto nowy prywatny akademik w Krakowie. Prawdziwy wypas dla studentów z kasą
- Budowa S7 na północy Małopolski. "Ekspresówka" widziana z góry robi wrażenie