Podhale. Trwa wielkie sprzątanie po ulewie. Wszyscy chcą pomagać poszkodowanym

Łukasz Bobek, MS
Mieszkańcy Ratułowa, którzy zostali poszkodowani przez nawałnicę, mogą liczyć na ogromne wsparcie górali. Pomagają sąsiedzi, ale i ekipy budowlane są gotowe podjąć u nich prace remontowe. Za darmo. Byleby tylko zdążyć z remontem przed zimą.

Chodzi o mieszkańców Ratułowa, których domy zostały zalane w ostatni weekend – w czasie potężnej nawałnicy. Najbardziej ucierpiał dom państwa Baich. Pani Iwona mówi, że napór wody był tak duży, że woda zaczęła się wlewać do budynku wybijając szyby w oknach. - Gdy przyszła ta nawałnica, mąż był wtedy sam w domu. Próbował ratować i zasłaniać okno, ale nie dał rady nic zrobić – mówi Iwona Baich.

Woda zalała cały dom. Zniszczyła meble, podłogi. Porwała także wiele rzeczy państwa Baich, w tym ubrań czy pamiątek. Te potem zostały częściowo odnalezione pod błotem czy kamieniami. Wiele z nich przepadło gdzieś bezpowrotnie. Woda naruszyła także kostkę brukową przed domem.

Woda zalała także sąsiednią posesję, gdzie znajdował się warsztat samochodowy. Woda naruszyła konstrukcję hali warsztatu. Zniszczyła narzędzia, inne sprzęty porwała. Według właścicieli hala warsztatu nadaje się do rozbiórki.

Od weekendu w Ratułowie trwa wielkie sprzątanie. Do powodzian przychodzą sąsiedzi i pomagają. Wynoszą z domu to, co da się uratować, osuszyć. Jak mówią poszkodowani, ofiarność sąsiadów i innych mieszkańców Podhala jest ogromna. Czują wsparcie na każdym kroku. Zgłaszają się także ekipy budowlane gotowe za darmo pracować przy remoncie domu. Potrzebują jedynie materiałów budowlanych.

Ulewa nawiedziła Podhale w sobotę. Opady były tak intensywne, że przez główne ulice w Ratułowie, ale także sąsiednim Cichem Górnym płynęła rzeka. Podtopionych zostało wiele prywatnych posesji. Woda zabierała deski, a nawet bale z sianem. Najbardziej ucierpiała jedna z ulic w Ratułowie, gdzie woda zerwała asfalt, a jego resztki zasypały dwa zaparkowane samochody. Zalanych zostało wiele domów – głównie piwnic. Do dwóch woda wdarła się do części mieszkalnych.

- Szkody mamy zgłoszone w czterech miejscowościach: Ratułowie, Cichem, Czerwiennem i Odrowążu. Szkody są głównie w infrastrukturze drogowej. Mamy zgłoszenia o 6-7 budynkach zalanych. Kilka w Cichym, większość w Ratułowie – mówi Michał Jarończyk, sekretarz urzędu gminy Czarny Dunajec.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

i Politycznie - J. Wiech - Czy KE może zablokować polski atom?

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
trutty.
25 sierpnia, 10:55, Rudy z Budy:

Wszyscy ..... ? ......naprawde?. A ja nie.....nie lubie Gorali.

Popieram, tez ich nie lubie. W czasach II Wojny stworzyli Goralenvolk, organizacje kolaborujaca ze zbrodniarzami niemieckimi do ktorej nalezalo 25% mieszkancow Podhala. A dzisiaj sa chamscy i ordynarni w stosunku do ludzi z innych terenow Polski i tak pazerni ze za jednego dutka utopili by czlowieka w lyzce wody.

R
Rudy z Budy
Wszyscy ..... ? ......naprawde?. A ja nie.....nie lubie Gorali.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie