Rekordowy rok strażaków w powiecie oświęcimskim. Odnotowali ponad pół tysięcy interwencji więcej niż rok wcześniej [ZDJĘCIA]

Bogusław Kwiecień
Bogusław Kwiecień
Oświęcimska straż częściej wyjeżdżała do akcji, bo wzrosła przede wszystkim liczba tzw. miejscowych zagrożeń, w tym związanych z nawałnicami i powodziami. W sumie do rożnego rodzaju interwencji strażacy wyjeżdżali blisko 2280 razy.

Liczba interwencji strażaków w powiecie oświęcimskim wyniosła w ub. roku blisko 2280. To rekord pod tym względem. Z reguły we wcześniejszych latach strażacy wyjeżdżali do różnego rodzaju zdarzeń w granicach 1600 - 1700 razy.

- Wzrost był bardzo znaczący, ale jak widać daliśmy radę - podkreśla st. kpt. Marcin Głogowski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej podczas podsumowania corocznego działalności jednostki PSP i OSP.

Wzrosła przede wszystkim liczba miejscowych zagrożeń, w tym związanych z nawałnicami i powodziami. Tylko podczas wichury w marcu ub. roku strażacy interweniowali 320 razy w związku z zerwanymi dachami i połamanymi drzewami. Minęły ledwie dwa miesiące, a zaczęła się powódź, która dotknęła dużą część powiatu, a przede wszystkim gminy: Brzeszcze, Zator, Kęty i Oświęcim. W ciągu tych kilku dni strażacy byli wzywani ponad 120 razy.

W sumie w 2019 roku odnotowali prawie 1660 zdarzeń wynikających z miejscowych zagrożeń, czyli ponad pół tysiąca więcej niż w 2018. Pożarów było 487, tj. o 18 więcej.

- Pod względem liczby interwencji powiat oświęcimski jest w czołówce województwa po Krakowie, Tarnowie, Nowym Sączu, Wadowicach i Wieliczce - zauważył st. bryg. Piotr Filipek, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP w Krakowie.

W jego ocenie, ostatnie dni wskazują, że ten rok może być dla strażaków równie pracowity. Tylko w ciągu ostatnich kilku dni w oświęcimskiej komendzie odnotowano ponad 40 zdarzeń w związku z wichurami.

Jak podkreślił komendant Głogowski, skuteczne działania były możliwe dzięki współpracy zastępów Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP z jednostkami OSP i innymi służbami z terenu powiatu. Równie duże znaczenie miało wsparcie ze strony samorządów, m.in. przy zakupie sprzętu dla jednostek.

W sumie dotacje dla PSP i OSP z budżetu państwa, województwa i powiatów przekroczyły 1 mln 210 tys. zł. - Razem z pomocą finansową gmin dało to kilka milionów złotych - podliczył st. kpt. Marcin Głogowski.

O nowe samochody wzbogaciły się jednostki OSP w Oświęcimiu i Polance Wielkiej. Strażacy mają nadzieję, że w tym roku uda im się wzbogacić o kolejne nowe pojazdy. W oświęcimskiej JRG liczą na zakup nowego podnośnika.

Duża część działań, jak podkreślają w KP PSP, związana jest z prewencją, profilaktyką i edukacją. W przypadku tej ostatniej strażacy odwiedzili w ub. roku 52 placówki. W spotkaniach z nimi wzięło udział ponad 3400 uczniów i prawie 270 nauczycieli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie