Rio 2016: Srebro Piotra Małachowskiego, niesamowita końcówka konkursu!

Justyna Krupa
Justyna Krupa
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Piotr Małachowski był drugi w finale rzutu dyskiem w Rio de Janeiro! W swoim ostatnim rzucie szanse na złoto odebrał mu Niemiec Christoph Harting!

ZOBACZ TAKŻE: Piotr Małachowski wicemistrzem olimpijskim

źródło: Foto Olimpik, x-news

Polak od początku konkursu był faworytem, tym bardziej, że wcześniej do finału rzutu dyskiem nie awansował mistrz olimpijski z igrzysk w Londynie Robert Harting. Wciąż w grze o medale był jednak brat Roberta, Christoph.

Długo wydawało się, że Małachowski już w pierwszych swoich próbach "ustawił" sobie finałowy konkurs, rzucając najdalej z rywalizujących. W pierwszej próbie uzyskał 67,32 m, w drugiej było 67,06 m. Najlepsza była trzecia próba, w której posłał dysk na odległość 67,55 m.

Polak miał prawo wierzyć, że to wystarczy, by po raz pierwszy w karierze sięgnąć po olimpijskie złoto. Jednak w swojej ostatniej próbie Christoph Harting rzucił wyzwanie Małachowskiemu. Niespodziewanie rzucił 68,37 m! Jako jedyny w tym konkursie przekroczył barierę 68 metrów. Polak nie był w stanie przebić jego osiągnięcia w swoim finalnym rzucie. To Niemiec cieszył się ze złota, a Małachowski - ze srebrnego medalu.

Tym samym Małachowski powtórzył swoje osiągnięcie z igrzysk w Pekinie, gdzie również zdobył srebro.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie