Są już czereśnie. Jest bób! Ale... ceny powalają! Zdjęcia ze spaceru po targowisku

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Mamy połowę maja. Fakt, truskawki, które kosztowały pod 30 zł, teraz już "spadają" poniżej 20 zł. Tymczasem takie sezonowe frykasy jak czereśnie, bób, świeża fasolka szparagowa, czy pomidory... to towar luksusowy. Jest, ale na targu możemy poczuć się jak swego czasu w Peweksie, z niewystarczającą sumą dolarów. Zobaczcie ceny na krakowskich targowiskach.

FLESZ - Niezdrowe produkty wciąż polecane jako korzystne

Czytaj także

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 maja, 21:01, Gość:

A co takiego było w pewexie czego nie można było kupić za złote? Puszeczki 0,33 litra z zachodnią oranżadą ? Tyle że wówczas firmy je produkujące miały "wypaczone" pojęcie biznesu bo zamiast dzisiejszego słodu które pobudza do kupna następnej puszki i powoduje schorzenia które dają niesamowitą kasę biznesowi farmaceutycznemu ( chyba to ten sam właściciel który produkcją toksycznej żywności nagania sobie klientów do leczenia toksycznymi lekami), wtedy oszczędzał na aromatach więc to była gazowana lura. Polska oranżada była lepsza , Ptyś smaczniejszy a szynka konserwowa ta sama co w sklepach. A jak taki towar był dostępny w wypierdkowie w którym mieszkałem to w wielkich aglomeracjach też. Radiomagnetofon sobie kupiłem taki jakie były modne w tamtych czasach - wielka szafa z bajerami do noszenia na ramieniu 2x10 wat bo tego nie produkowano u nas jako przejawu zgniłego kapitalizmu. Kosztowało 260 dolców a dziś potomkowie cinkciarzy mają legalne cinkciarskie biznesy i solidarni bohaterowie nie wnikali w bandyckie majętności rozdając im kraj. Natomiast wszelka żywność poza niektórymi konserwami - mielonkami które były najlepsze na świecie, AUTENTYCZNIE, była dostępna zawsze i wszędzie dopóki nie zjawili się solidarni agenci zachodnich bandziorów którym socjalistyczna gospodarka nie dawała pola do popisu jak dziś gdzie głupi robotnik co obalił PRL liże przez szybę zwykłe owoce a bandzior zajada się kawiorem.

Musiałeś nieżle donosić skoro tak chwalisz komunę

G
Gość

A co takiego było w pewexie czego nie można było kupić za złote? Puszeczki 0,33 litra z zachodnią oranżadą ? Tyle że wówczas firmy je produkujące miały "wypaczone" pojęcie biznesu bo zamiast dzisiejszego słodu które pobudza do kupna następnej puszki i powoduje schorzenia które dają niesamowitą kasę biznesowi farmaceutycznemu ( chyba to ten sam właściciel który produkcją toksycznej żywności nagania sobie klientów do leczenia toksycznymi lekami), wtedy oszczędzał na aromatach więc to była gazowana lura. Polska oranżada była lepsza , Ptyś smaczniejszy a szynka konserwowa ta sama co w sklepach. A jak taki towar był dostępny w wypierdkowie w którym mieszkałem to w wielkich aglomeracjach też. Radiomagnetofon sobie kupiłem taki jakie były modne w tamtych czasach - wielka szafa z bajerami do noszenia na ramieniu 2x10 wat bo tego nie produkowano u nas jako przejawu zgniłego kapitalizmu. Kosztowało 260 dolców a dziś potomkowie cinkciarzy mają legalne cinkciarskie biznesy i solidarni bohaterowie nie wnikali w bandyckie majętności rozdając im kraj. Natomiast wszelka żywność poza niektórymi konserwami - mielonkami które były najlepsze na świecie, AUTENTYCZNIE, była dostępna zawsze i wszędzie dopóki nie zjawili się solidarni agenci zachodnich bandziorów którym socjalistyczna gospodarka nie dawała pola do popisu jak dziś gdzie głupi robotnik co obalił PRL liże przez szybę zwykłe owoce a bandzior zajada się kawiorem.

G
Gość

Nikt w tych cenach owoców nie kupi, zgniją na drzewach i szpaki je zjedzą

R
Rafal Szczekocki

Chadleszs samj powini je jeszc te Osace skoro ,60 zł kosztuje owce za 1 kg .

S
Sokular

Handlarze warzywami i owocami wykorzystując pandemię stosują taktykę maks-cen wolą nie sprzedać aby nawet zgniły niż sprzedać taniej.Gratuluję rynkowej elastyczności

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3