Samochód spłonął na górskiej drodze nad Dunajcem. Strażacy zapobiegli przerzuceniu się ognia na las

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
KM PSP Nowy Sącz, OSP Czerniec, OSP Zarzecze
Udostępnij:
Samochód osobowy zapalił się na górskiej drodze prowadzącej przez las w dolinie Dunajca. We wtorek wieczór łunę nad wioską Zarzecze w gminie Łącko widać było z odległości wielu kilometrów. Również z prowadzącej drugim brzegiem rzeki głównej szosy łączącej Nowy Sącz z Nowym Targiem.

WIDEO: Jak pomóc osobie, która straciła przytomność?

Autor: Dzień Dobry TVN, x-news

Informacja o łunie ognia nad znajdującymi się na prawym brzegu Dunajca lasami w rejonie miejscowości Zarzecze w gminie Łącko dotarła do oficera dyżurnego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu dwadzieścia jeden minut po godzinie osiemnastej we wtorek, 5 października 202 r. Tam, na górskiej drodze prowadzącej przez las, zapalił się samochód osobowy marki peugeot.

Sytuacja była bardzo groźna, bo płomienie w każdej chwili mogły dosięgnąć drzew, zarośli lub ściółki leśnej. Skutki takiego wymknięcia się ognia spod kontroli byłyby tragiczne, a akcja gaśnicza stałaby się nieporównanie trudniejsza i wymagała zaangażowania sił wielokrotnie większych niż ugaszenie gorejącego auta.

Do działań skierowane zostały najbliższe ochotnicze straże pożarne, z Zarzecza i Czerńca. Te straże mogły być szybko na miejscu akcji. Niemal czterdzieści kilometrów musiały przebyć, również skierowane do akcji, wozy bojowe z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 2 PSP w Nowym Sączu.

Walka pożarników (zawodowców i ochotników) z ogniem unicestwiającym mały samochód na górskiej drodze w Beskidzie Sadeckim, trwała ponad dwie godziny. Auto spłonęło doszczętnie, ale płomienie nie sięgnęły drzew.

Dlaczego samochód zapalił się, jeszcze nie zostało ustalone.

Jesteś świadkiem utrudnień na drodze? Daj nam znać! Poinformujemy innych. Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie