https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sienna. Kobieta, która rozbiła się skuterem wodnym nie miała uprawnień do sterowania [ZDJĘCIA]

Stanisław Śmierciak
27-letnia kobieta, która płynąc po Jeziorze Rożnowskim skuterem wodnym, wbiła się w bok łodzi motorowej i omalże nie straciła życia, nie posiadała uprawnień do sterowania taką maszyną - podaje ustalenia śledztwa rzeczniczka prasowa Miejskiej Komendy Policji w Nowym Sączu podkomisarz dr Iwona Grzebyk-Dulak.

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

5 września około godziny 15.30, w okolicy hotelu Heron w miejscowości Sienna gminie Gródek nad Dunajcem płynąca skuterem wodnym po Jeziorze Rożnowskim 27-letnia kobieta wbiła się w bok łodzi motorowej.

Została ciężko ranna, straciła przytomność i wpadła do wody. Ocalenie zawdzięcza szybkiej reakcji świadków wypadku, a także funkcjonariuszy z Posterunku Wodnego Policji. Wtedy, już po odzyskaniu przytomności, została zabrana do szpitala w Gorlicach.

Działania mające wyjaśnić okoliczności i przyczyny groźnego w skutkach wypadku na wodzie podjęli sądeccy policjanci.

O pierwszych ustaleniach informuje oficer prasowa sądeckiej komendy.

- W trakcie wyjaśniania okoliczności zdarzenia okazało się, że poszkodowana 27-latka nie miała patentu sternika motorowodnego, a patent taki powinna posiadać, siadając za sterami skutera wodnego o mocy kilkuset koni mechanicznych.

Podkomisarz dr Iwona Grzebyk-Dulak przypomina też, że za brak wymaganych uprawnień do sterowania grozi mandat do 500 złotych.

Policjantka informuje również, że jazda bez wymaganych uprawnień, a także odpowiednich umiejętności, grozi nie tylko grzywną, ale także spowodowaniem znacznych strat materialnych i, co najgroźniejsze, ryzykiem utraty zdrowia, a nawet życia.

Jesteś świadkiem wypadku? Daj nam znać! Poinformujemy innych Czekamy na informacje, zdjęcia i nagrania wideo!
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wypadki

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
Damian Michalski

Polska policja- kobieta poniesie niemale koszta naprawy obu jednostek plywajacych, uszczerbek na zdrowiu. Do tego nalozymy na nia 500zl mandatu.

Moze sprawe do sadu zloza?

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska