Skawinki: śmigłowiec ratował drwala

(tam)
fot . Archiwum
Tragicznie mogła zakończyć się dla mieszkańca Skawinek koło Lanckorony praca przy ścince. Mężczyzna wyszedł na rosnące obok jego domu drzewo, by pościnać gałęzie. Gałąź na której stał złamała się. Mężczyzna spadł i bezwładnie zawisł na... szelkach zabezpieczających 10 metrów nad dachem swojego domu.

Strażacy, którzy zostali wezwani na miejsce przyznają, że mężczyzna ocalał dzięki temu, że był profesjonalnie wyposażony. Miał założone szelki zabezpieczające. One uratowały mu życie.

Podczas obcinania gałęzi, ta na której stał, nagle się złamała. Mężczyzna poleciał w dół i doznał obrażeń klatki piersiowej. Wezwano pogotowie oraz straż pożarną. Wypadek wyglądał na tyle poważnie, że postanowiono wezwać również śmigłowiec ratowniczy z Krakowa.

Akcja ratunkowa trwała około dwóch godzin. Ściągniętego z drzewa mężczyznę podłączono do kroplówki, po czym śmigłowcem przewieziono go do szpitala w Krakowie. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie