Śląsk- Cracovia. "Pasy" nie mogą się przełamać we Wrocławiu, poniosły pierwszą porażkę w tym sezonie

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W meczu 6. kolejki ekstraklasy Śląsk Wrocław wygrał z Cracovią. To pierwsza porażka "Pasów" w sezonie.

Odkąd objął Cracovię, trener Michał Probierz nie potrafi wygrać we Wrocławiu, wizyty z Cracovią w tym mieście są wybitnie nieudane. Tak było i tym razem.

Probierz przyzwyczaił do tego, że lubi namieszać składem. Był jednak konsekwentny i postawił prawie na tych samych ludzi, którzy zaczęli mecz z Rakowem. Nastąpiła tylko jedna zmiana – Milana Dimuna zastąpił w „11” Marcos Alvarez. Znów na lewej obronie zaprezentował się Sergiu Hanca. Znowu nie znalazło się miejsce w meczowej kadrze dla Mateusza Wdowiaka, który nie podpisał nowego kontraktu. Mimo że szkoleniowiec zapewniał, że ma nadzieję, że ta sprawa skończy się dobrze. Tymczasem Wdowiak cały czas nie gra, traci na tym on i Cracovia.
W 3 min krakowianie pierwszy raz sprawdzili obronę miejscowych – Marcos Alvarez prostopadle podał do Filipa Piszczka, który uderzył na bramkę, ale Matus Putnocky zdołał wybić piłkę na róg. Po nim główkował Dawid Szymonowic i piłka odbiła się od pleców Roberta Picha i „Pasy” miały kolejny korner.

Po okresie przewagi krakowian do głosu doszli gospodarze – najpierw minimalnie pomylił się Waldemar Sobota, nie trafiając w piłkę po podaniu Krzysztofa Mączyńskiego z kornera, a po chwili Pich główkował niecelnie.
W 12 min debiutujący w ekstraklasie Marcel Zylla strzelał z 7m i kapitalną interwencją popisał się Karol Niemczycki, odbijając piłkę nogą niczym bramkarz hokejowy parkanem.

A gdyby piłkarze Cracovii byli... kobietami? Obejrzyj zdjęci...

W 17 min gospodarze jednak cieszyli się – dogrywał Dino Stiglec, a Erik Exposito uderzył z bliska, wykorzystując bardzo złe krycie Mateja Rodina. Od razu odpowiedział Alvarez, ale uderzył nieclenie. W 19 min po centrze Piszczka o mało co Piotr Celeban nie pokonał własnego bramkarza, ten odbił piłkę, podobnie jak uderzenie dobijającego z bliska Thiago. Zamiast 1:1, zrobiło się 2:0. Po centrze Stigleca z rogu świetnie główkował Wojciech Golla. W ogóle nie był pilnowany, nie miał kłopotów z umieszczeniem piłki w siatce.

Wypisz wymaluj powtórzyła się sytuacja z meczu z Rakowem. Przed tygodniem częstochowianie też prowadzili z Cracovią 2:0. To już czwarta bramka stracona przez „Pasy” w tym sezonie po rzucie rożnym. A Śląsk nie zwalniał - w 31 min zdecydował się na strzał z dystansu Exposito i z kłopotami obronił Niemczycki. Po chwili nie sięgnął piłki uderzanej przez Zyllę, ale ta minęła słupek. Z kolei w 45 min mając przed sobą tylko Niemczyckiego huknął Panu Bogu w okno!
- Źle zaczęliśmy, szybko straciliśmy dwie bramki, Śląsk przejął kontrolę, musimy zareagować – oceniał bramkarz „Pasów” w przerwie meczu. - Jest trochę nerwowości, musimy uspokoić grę i zacząć grać to, co potrafimy. Walczymy o remis, a może i coś więcej.

- Takie zagrania mamy ćwiczone – oceniał sytuację po rzucie rożnym Wojciech Golla w przerwie meczu. - Mamy jeszcze kilka innych wariantów.

Tymczasem druga połowa zaczęła się świetnie dla „Pasów”. Piszczek sprytnie uwolnił się spod opieki Golli i stoper gospodarzy go sfaulował. Sędzia dostał sygnał z wozu VAR i sam sprawdzał tę sytuację, po cym podyktował „jedenastkę” dla „Pasów”, którą wyorzystał Sergiu Hanca, który po przerwie wreszcie mógł zagrać na skrzydle, a jego miejsce w obronie zajął debiutujący w „Pasach” Michael Gardawski, pozyskany przed sezonem z Korony Kielce. Do tej pory nie mógł jednak wystąpić, bo leczył kontuzję. W 53 min po kornerze w wykonaniu Hanki musiał interweniować Putnocky, który wybił piłkę na róg. I znów o mało co nie zaskoczył bramkarza. W odpowiedzi strzelał barkiem Celeban i piłka odbiła się od górnej części poprzeczki. W 57 min środkowy obrońca Śląska stojący tyłem do bramki główkował i kapitalną paradą popisał się Niemczycki. Po rogu Pelle van Amersfoort wybił piłkę sprzed linii bramkowej.

Gospodarze nie chcieli pozwolić na złapanie oddechu przez Cracovię, na to, by uwierzyła ona we własne możliwości. A Niemczycki znów musiał się wykazać w 60 min po strzale Picha, znów broniąc w hokejowym stylu.

Zamęt na prawym skrzydle siał Lubambo Musonda. Po dograniu ze skrzydła źle interweniował Loshaj, piłka trafiła do Exposito, który nie miał kłopotów z pewnym strzałem i zdobył gola. W 69 min z wolnego strzelał Alvarez efektem czego był tylko rzut rożny. Ale Śląsk nie poprzestał na dwubramkowym prowadzeniu – po rajdzie Waldemara Soboty strzelał Exposito – Niemczycki zdołał obronić piłkę na róg. W 80 min po akcji Alvareza piłka trafiła do Rupy i piłka po jego strzale odbiła się od kolana i trafiła w rękę Stigleca. Sędzia sprawdzał sytuację na VAR-ze i podyktował drugiego karnego dla Cracovii. Strzał Hanki z 11 m w 85 min obronił Putnocky! W końcówce już nic nie mogło się zmienić. Probierz dał szansę debiutu w ekstraklasie młodemu Przemysławowi Kapkowi.

Śląsk Wrocław – Cracovia 3:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Exposito 17, 2:0 Golla 22, 2:1 Hanca 50 karny, 3:1 Exposito 65.
Śląsk: Putnocky – Celeban, Tamas, Golla, Stiglec – Musonda (86 Pawelec), Sobota, Zylla (90+4 Samiec-Takar), Mączyński, Pich (90+3 Scalet) – Exposito (89 Piasecki).
Cracovia: Niemczycki – Rapa, Szymonowicz, Rodin, Hanca – Fiolić (90+2 Kapek), Loshaj (75 Dimun), Alvarez (90+2 Vestenicky), van Amersfoort, Thiago (46 Gardawski) – Piszczek (75 Rivaldinho).
Sędziował: Krzysztof Jakubik (Siedlce) oraz Arkadiusz Wójcik (Warszawa), Bartosz Heinig (Gdańsk). Żółte kartki: Stiglec (33, faul, 80, zagranie ręką) - Hanca (31, faul), Alvarez (35, niesportowe zachowanie), Fiolić (53, faul). Czerwona kartka: Stiglec (81, druga żółta). Widzów: 6438.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
regiony

Śląsk - Małopolska 3:1

E
Ehh

Probierz to ma szczęście z tym z Pucharem ,bo to największy sukces Cracovi od lat ale poza tym to cieniutko.

Dodaj ogłoszenie