Święto Gorlic

Halina Gajda
W ramach rewitalizacji powstanie między innymi  park im. Mikołaja Kopernika
W ramach rewitalizacji powstanie między innymi park im. Mikołaja Kopernika wizualizacja z projektu
Co byście powiedzieli, gdyby w najbliższych latach w Gorlicach wybudowano sto nowych domów, albo odnowiono dwieście kamienic? Jak myślę o tych 21 milionach złotych, które trafiły do Was, to tak to sobie przeliczam.

Miesiąc temu zadzwoniłem do burmistrza i powiedziałem mu, że trzeba zrobić święto i powiedzieć o tym ludziom. W perspektywie takie inwestycje procentują, przyciągają, wpływają na rozwój gospodarczy. Dzisiaj mamy święto Małopolski, bo nie ma Małopolski bez Gorlic. Tutaj mieszkają fajni ludzie, tutaj dobrze współpracuje się z samorządowcami. Dobrze być wśród swoich…

Wicemarszałek Leszek Zegzda z właściwą sobie swobodą komentował przyznanie miastu pieniędzy na rewitalizację. Okazja ku temu była, bowiem w minionym tygodniu zostały podpisane ostatnie oficjalne dokumenty związane z przyznaniem dotacji. Do Gorlic przyjechał w towarzystwie Urszuli i Marcina Bratańców, architektów z pracowni eM4, którzy wraz ze swoim zespołem przygotowali projekt rewitalizacji.

- Miasto po rewitalizacji nie będzie przewrócone "do góry nogami", ale poprawione. W naszej pracy podkreślaliśmy położenia na szlaku naftowym, bo tutaj wszystko się zaczęło - działał Łukasiewicz, destylowało się ropę. Tak naprawdę, to szlak naftowy powinien zaczynać się właśnie w Gorlicach.

Jednocześnie leżało na historycznym szlaku węgierskim i gdzie był skomplikowany kocioł kulturowy, ścierały się różne narodowości. Staraliśmy się tego wszystkiego nie zniszczyć - podkreśla Marcin Brataniec.
Nie wszyscy wiedzą, że główni architekci to z pochodzenia gorliczanie. Oboje kończyli gorlickie szkoły średnie. Jak mówili, wyjazd z rodzinnych stron pozwolił im popatrzeć z dystansem na miasto i dostrzec, że mocno się ono postarzało.

- Przy projektowaniu musieliśmy podjąć wiele trudnych decyzji, m.in. o wycięciu części drzew, co pozwoliło na odsłonięcie bryły kościoła. Nasz projekt można nazwać liftingiem, miasto będzie po prostu nowocześniejsze - dodał.
Mimo iż projekt rewitalizacji jest naprawdę imponujący, to trudno oprzeć się wrażeniu, że końcowy efekt prac będą podziwiali przede wszystkim gorliczanie. Stolica powiatu staje się powoli zamkniętą enklawą. Komunikacja kolejowa nie istnieje od dawna, autobusowa też pozostawia wiele do życzenia.

Właśnie te kwestie stały się jednym z tematów podjętych podczas konferencji prasowej. Rozwiązanie kwestii komunikacyjnych to przyszłość. Jest wprawdzie pomysł budowy drogi ekspresowej z Brzeska do Nowego Sącza i z Tarnowa w kierunku Słowacji, to do realizacji nie zacznie się wcześniej niż w latach 2014-2020.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miejscowy

nie małym kosztem remontowano w poprzednich latach ulice, chodniki w centrum miasta własnie na terenach rzekomo znowu pod przebudowę, "rewitalizację" a przejść się kawałek dalej od centrum chodniki zmora, drogi też sporo wymagających naprawy, ja już nawet nie wspominam o innej infrastrukturze jak sportowa, rekreacyjna, nawet mieszkaniowa, Gorlice przechodzą ciężkie czasy z powodu nieudolnego zarządzania miejscowych włodarzy w lokalnych firmach, część upadła, inne na skraju upadłości, inne ledwo żyją (i to wcale nie z powodu kryzysu !!!) ale ten temat jest jakby z boku rewitalizcji rynku, jakby z boku, bo jednak miasto chyli się ku skansenowi, i rewitalizacja centrum będzie niczym nowa tapeta na jednej ścianie w całym domu

Dodaj ogłoszenie