Szpitale powoli otwierają się dla odwiedzających. Zaszczepionym i ozdrowieńcom wolno więcej

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Szpitale wznawiają odwiedziny. W każdej placówce panują inne zasady
Szpitale wznawiają odwiedziny. W każdej placówce panują inne zasady Łukasz Kaczanowski
Po kilkunastu miesiącach szpitale, które do tej pory z powodu pandemii były zamknięte dla rodzin pacjentów, powoli się otwierają. Jednak nie dla wszystkich. Niektóre z nich wprowadzają zasadę, że odwiedzać chorych mogą tylko zaszczepieni i ozdrowieńcy. W Małopolsce są również takie placówki, które wciąż nie umożliwiają osobom z zewnątrz wstępu na oddziały. Brak spójnych przepisów w tym zakresie rodzi więc kontrowersje wśród części rodzin chorych. O ujednolicenie tych zasad od kilu tygodni do Ministerstwa Zdrowia apeluje także rzecznik praw pacjenta. Na razie bezskutecznie.

FLESZ - Co Polacy robili w trakcie pandemii. Naukowcy zbadali nasz styl życia

Zakaz odwiedzin w szpitalach, który miał chronić personel medyczny i pacjentów przed zakażeniem koronawirusem, w niektórych placówkach trwa już ponad rok. Gdy został wprowadzony chodziło o to, by zminimalizować ryzyko zakażeń. Teraz po kilkunastu miesiącach jego obowiązania, gdy nowych zachorowań na covid jest mniej, niektóre lecznice postanowiły poluzować obostrzenia w tym zakresie.

W kwestii odwiedzin w szpitalach panuje jednak wolnoamerykanka, bo decyzja umożliwiająca wizytę bądź jej zabraniająca podejmowana jest przez dyrektora każdej placówki indywidualnie. I tak np. w Szpitalu im. S. Żeromskiego w Krakowie odwiedziny wznowiono już blisko dwa miesiące temu.

- Wiemy, że nasi pacjenci potrzebują kontaktu z bliskimi, dlatego też od 1 czerwca znieśliśmy zakaz odwiedzin w naszym szpitalu. Oczywiście nadal obowiązuje on na oddziałach covidowych, a także zakaźnych, pozostali pacjenci mogą być odwiedzani przez rodzinę - mówi Anna Górska, rzeczniczka szpitala im. S. Żeromskiego w Krakowie.

I dodaje, że odwiedzający na terenie szpitala musi przebywać w maseczce ochronnej oraz zachowywać wymagany dystans społeczny.

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie wprowadził ostrzejsze zasady. Oprócz środków bezpieczeństwa w postaci fartucha i maseczki, przed wejściem na oddział należy także dokładnie umyć ręce. Przy chorym może przebywać tylko jedna osoba. Ponadto inne zasady odwiedzin placówka wprowadziła na oddziale intensywnej terapii.

- Czas odwiedzin wraca do zasad sprzed pandemii, jeśli opiekun przedstawi aktualny (48h) ujemny wynik wymazu SARS-CoV-2, jest ozdrowieńcem (do 3 miesięcy od zachorowania) lub jest w pełni zaszczepiony. Jeśli nie spełnia tych warunków, odwiedziny mogą trwać maksymalnie do 15 minut - informuje szpital.

Weryfikacja statusu ozdrowieńca jest dokonywana przez placówkę w krajowym rejestrze COVID-19 po numerze PESEL. Z kolei weryfikacja szczepienia odbywa się przez aplikację mObywatel. Opiekun może także przedstawić wydruk z Internetowego Konta Pacjenta poświadczający zaszczepienie z własnoręcznym podpisem.

Odwiedziny dla zaszczepionych osób w połowie czerwca przywrócił także Szpital Uniwersytecki oraz MSWiA w Krakowie. Dokument potwierdzający pełne zaszczepienie przed wejściem na oddział należy okazać w tych placówkach pielęgniarce lub ochroniarzowi na portierni.

O odmrożeniu wizyt zdecydowała też dyrekcja placówki w Brzesku oraz Szpital im. św. Łukasza w Tarnowie, gdzie bliskich mogą odwiedzać maksymalnie przez 30 minut osoby zdrowe i w reżimie sanitarnym. Zaś w szpitalu w Chrzanowie poza szczepieniami i ograniczeniem czasowym odwiedziny możliwe są tylko u pacjentów w stanie terminalnym i objętych długoterminową opieką.

Nie wszystkie placówki w województwie zdecydowały się jednak na poluzowanie obostrzeń w tym zakresie. Zakaz odwiedzin wciąż obowiązuje w szpitalu im. G. Narutowicza w Krakowie oraz Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Jak tłumaczą jego przedstawiciele, robią to w trosce o pacjentów i personel.

- Nie traktujemy tych uregulowań jednak tak drastycznie, jak w szczycie pandemii. Jeżeli stan pacjenta jest ciężki wówczas dopuszczamy możliwość odwiedzin. Taką decyzję podejmuje każdorazowo ordynator oddziału, bądź w sytuacji pogorszenia się stanu chorego, lekarz dyżurny - tłumaczy rzeczniczka prasowa krakowskiej lecznicy Agnieszka Marzęcka-Wójcik.

Zgody wydawane są dla wszystkich wnioskujących, bez względu na to czy są zaszczepieni, czy nie. Podczas wizyty należy jednak zachować reżim sanitarny.

Zasady odwiedzin to indywidualna decyzja dyrekcji

Zdezorientowani pacjenci różnymi wytycznymi w różnych szpitalach pytają, skąd taka dowolność. Swoje skargi w tej sprawie kierują także do rzecznika praw pacjenta, który wystąpił z wnioskiem do ministra zdrowia o opracowanie jednolitych wytycznych.

Przeciwko dowolności w ustalaniu zasad wizyt u chorych zaprotestowało ostatnio także ponad trzydziestu naukowców z ośrodków naukowych w całej Polsce. W liście skierowanym do MZ proponują, by na odwiedziny zezwolić wszystkim w pełni zaszczepionym przeciwko COVID-19.

W ubiegłym tygodniu w jednej z rozmów z PAP wiceminister zdrowia Waldemar Kraska potwierdził, że w resorcie trwa dyskusja, by takie rozwiązanie wprowadzić.

Zwróciliśmy się więc z pytaniami do biura komunikacji ministerstwa czy udało się już wypracować jakieś ustalenia w tej sprawie. W nadesłanej odpowiedzi poinformowano nas, że resort wystąpił z prośbą do Głównego Inspektora Sanitarnego o przygotowanie takich rekomendacji.

- Mają one uwzględniać m.in. postęp realizacji programu szczepień oraz etap rozwoju epidemii - tłumaczy Jarosław Rybarczyk.

Nie precyzuje jednak, kiedy taki dokument ma być gotowy oraz czy rzeczywiście odgórne regulacje będą dopuszczały odwiedziny w szpitalach tylko i wyłącznie dla osób w pełni zaszczepionych.

Współpraca: R.Gąsiorek, S. Bromboszcz, T.Biela.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie