Tarnów. Przez moment było groźnie, gdy w autobusie rozszczelniła się gaśnica (ZDJĘCIA)

Łukasz Winczura
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dużo strachu najedli się pasażerowie autobusu 208, kursującemu między Piotrkowicami a Tarnowem, gdy w pewnym momencie jednemu z podrózujących rozszczelniła się gaśnica proszkowa, którą wiózł ze sobą. Po chwili wnętrze pojazdu pokryło się białym pyłem. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale pojazd przez jakiś czas będzie wyłączony z eksploatacji.

Do zdarzenia doszło w środę, tuż po 6 rano. Gdy autobus ruszył z pętli w Piotrkowicach, jednemu z pasażerów zaczęła rozszczelniła się gaśnica proszkowa, którą wiózł w pakunku. Siedzący obok niego w popłochu uciekli do przodu. Za chwilę cały autobus spowił się w kłębie proszku, który powoli opadał na podłogę.

Interweniowała grupa ratownictwa chemicznego

- W autobusie podróżowało sześć osób. Nie było zagrożenia zdrowia dla kogokolwiek z podróżujących. Całe zdarzenie nagrałą kamera monitoringu. Aktualnie analizujemy nagranie i pobieramy ślady - mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji.
Autobus po zakończonym kursie zjechał do zajezdni przy ul. Lwowskiej. Wkrótce pojawiła się tam Jednostka Ratownictwa Chemicznego.

Miejskie przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Tarnowie oszacowało straty na 3000 zł.

- To był nowy man, który przez kilka dni będzie teraz wyłaczony z eksploatacji. Musimy wyczyścić siedzenia i naprawić kasowniki. Bo ten proszek dostał się niemal wszędzie - mówi Jerzy Wiatr, prezes MPK.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Jak pomóc osobie, która straciła przytomność?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie