Komercjalizacja przychodni i szpitala to jedno z najpoważniejszych przedsięwzięć miasta w tej kadencji. Samorząd zapewnia, że pozostawi sobie pełną kontrolę nad przekształconymi placówkami. Ale nie wiadomo na jak długo. Właśnie to najbardziej niepokoi załogę.
- Oczekujemy zapisów prawnych dających gwarancję ciągłości działalności spółek w takiej postaci, jak tuż po skomercjalizowaniu - mówi Danuta Kądziołka, szefowa NSZZ Solidarność Pracowników Służby Zdrowia w Tarnowie. Możliwa z czasem prywatyzacja NZOZ-ów budzi największy niepokój przedstawicieli załogi. Chcieliby również uzyskać podobne zapewnienia o niezamykaniu w przyszłości tych szpitalnych oddziałów lub poradni specjalistycznych, które nie przynoszą zysków.
Czy takie gwarancje są w ogóle możliwe? Magistrat obiecał ustosunkować się do tych oczekiwań w najbliższych dniach.
Na razie atmosfera w Zespole Przychodni Specjalistycznych oraz w Specjalistycznym Szpitalu im. Szczeklika nie sprzyja miejskim planom. W miniony piątek zakończył się sondaż pracowniczych opinii na temat komercjalizacji. Przeciwko przekształceniu szpitala w spółkę głosowało prawie 84 procent spośród niemal połowy 774-osobowej załogi biorącej udział w badaniu. Podobne było stanowisko niemal 80 proc. głosujących w ZPS.
Związkowcy mają ogromny niedosyt po przeprowadzonych przez magistrat w czerwcu konsultacjach społecznych na temat planowanych zmian w służbie zdrowia. - Nasze związkowe spotkanie i rozmowa z panią wiceprezydent odpowiedzialną za służbę zdrowia była bardzo mało konkretna - ocenia Andrzej Rusiniak z Międzyzakładowego ZZ Pracowników Służby Zdrowia w "Szczekliku".
Organizacje liczą na dyskusję i poszukiwanie kompromisowych rozwiązań. - Już wcześniej informowaliśmy, że konsultacje zostaną wznowione we wrześniu i przeprowadzone będą na zasadzie szerokich spotkań. Forma postulowana przez związki jest jak najbardziej do rozważenia - odpowiada Dorota Kunc-Pławecka, rzeczniczka prasowa prezydenta Tarnowa.
Skandaliczna obsługa kibiców - Wisła Kraków przeprasza - przeczytaj!
Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!