Tatry. Ratownicy TOPR mieli sporo pracy [ZDJĘCIA]

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Udostępnij:
W ciągu ostatniego weekendu ratownicy TOPR kilkukrotnie udzielali pomocy turystom, którzy nie radzili sobie w trudnych, śnieżnych warunkach. Z powodu złych warunków, doszło też do kilku poślizgnięć.

Sporo pracy ratownicy mieli już od piątku, a weekend - gdy w górach zrobiła się piękna pogoda, co zachęciło turystów do wędrowania, interwencji było jeszcze więcej. Oto co zanotowały kroniki TOPR przez ostatnie dni:

Piątek 13.10

O godz. 12 do TOPR zadzwonił turysta informując, że utknął na szlaku pomiędzy Świnicką Przełęczą, a wierzchołkiem Świnicy. Szlak pokrywa twardy, zlodzony śnieg, a on nie ma raków i czekana. Nie jest w stanie ruszyć się dalej. Z Centrali z pomocą pospieszyło dwóch ratowników, którzy po wyjechaniu kolejką na Kasprowy o godz. 14.11 dotarli do turysty, który znajdował się za Żlebem Blatona. Po ogrzaniu i napojeniu herbatą, założyli mu uprząż i raki. Asekurując sprowadzili go na Kasprowy, skąd kolejką zjechali razem do Kuźnic.

W czasie tych działań o godz. 13.09 do TOPR zadzwonił turysta informując, że na szlaku nad Czarny Staw Gąsienicowy na wysokości Kamienia Karłowicza jego 63-letnia żona dostała silnych dolegliwości sercowych. Nie jest w stanie się ruszyć, potrzebna pomoc. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu w pobliżu turystów desantowało się dwóch ratowników. Po udzieleniu pierwszej pomocy, ratowana wraz z ratownikiem została windą wciągnięta na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowana do szpitala.

Sobota 14.10

O godz. 10.50 powiadomiono TOPR, że podczas zejścia z Zadniego Granata zsunęła się po stromych śniegach do Koziej Dolinki 50-letnia słowacka turystka, uderzając po drodze w wystające głazy. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu zlokalizowano turystkę poniżej progu Dolinki. W pobliżu desantowało się dwóch ratowników. Ratownicy stwierdzili bolesny uraz miednicy i kości udowej. Po udzieleniu pierwszej pomocy, turystkę włożono do noszy próżniowych a te do noszy francuskich, w których wraz z ratownikiem została wciągnięta na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowana do szpitala.

W czasie tych działań powiadomiono TOPR, że podczas podejścia od tamy na Nosal zasłabł 57-letni turysta. Pod Nosal ratownicy pojechali karetką TOPR. Po dotarciu do turysty udzielono mu pomocy. Turystę w noszach zniesiono do karetki i przetransportowano do szpitala.

Po godz. 15-tej z Przysłopu Miętusiego przewieziono do szpitala turystę, który podczas zejścia z Małołączniaka upadając doznał ran głowy i nogi.

O godz. 17.40 do TOPR zadzwonił turysta informując że podczas zejścia z Rysów, będąc na Grzędzie około 100 m poniżej grani, poślizgnął się na stromych śniegach, spadł kilka, kilkanaście metrów, i doznał urazu nogi. Nie zejdzie o własnych siłach, potrzebuje pomocy. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu ratownicy desantowali się w pobliżu turysty. Po udzieleniu pierwszej pomocy i założeniu uprzęży ewakuacyjnej turysta wraz towarzyszącym mu ratownikiem został wciągnięty windą na pokład będącego w zawisie śmigłowca i przetransportowany do szpitala.

Niedziela 15.10
Po godz. 16 powiadomiono TOPR, że na Orlej Perci, pod Zamarłą Turnią w stromych twardych śniegach utknęła nie mająca raków i czekana turystka. Boi się ruszyć prosi o pomoc. Wystartował śmigłowiec. Z jego pokładu w pobliżu turystki desantowali się ratownicy. Po założeniu uprzęży ewakuacyjnej turystka wraz z ratownikiem została windą wciągnięta na pokład śmigłowca i przetransportowana do Zakopanego.

Trzeba uważać

Mimo pięknej pogody w najwyższych partiach, szczególnie na północnych wystawach zalega śnieg. Wędrowanie w takich warunkach wymaga odpowiedniego przygotowania, sprzętu, doświadczenia. Na najbliższe dni prognozy przewidują piękną słoneczną pogodę oraz wysokie temperatury.

- Na ten tydzień przewidywana jest słoneczna pogoda. Ma być jak na tę porę roku dość ciepło. Dopiero na sam koniec tygodnia należy się spodziewać pogorszenia pogody, niżej opadów deszczu a wyżej nawet śniegu. Warto teraz przyjechać w Tatry i wędrować po niżej położonych szlakach (wyżej dalej zalega śnieg i lód), by podziwiać kolorowe Tatry. Kto chce wędrować po najwyżej położonych szlakach musi być przygotowany na panujące tam dalej zimowe warunki - radzą ratownicy TOPR.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie