Tatry. Tych bezmyślnych turystów TOPR ratowało dwukrotnie w ciągu 48 godzin

Tomasz MateusiakZaktualizowano 
Bezmyślność czy bezczelność? Nie wiadomo jak nazwać zachowanie dwójki turystów, których w piątek ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ewakuowali spod Koziej Przełęczy. W środę toprowcy pomagali tym samym ludziom w innym miejscu Tatr.

- Panowie kompletnie nieprzygotowani, bez raków czy czekanów wyszli na pokryty lodem szlak - mówi Edward Lichota, ratownik dyżurny TOPR-u - Z Doliny Pięciu Stawów przez Kozią Przełęcz chcieli przejść do Doliny Gąsienicowej. W pewnym momencie utknęli na oblodzonym zboczu.

Jak dodaje Lichota w tej sytuacji turystom nie pozostało nic innego jak tylko wezwać pomoc. Ratownicy przylecieli po nich z Zakopanego śmigłowcem.

Okazuje się, że turyści drugi raz w ciągu dwóch dni potrzebowali pomocy w górach. W środę wieczorem pobłądzili oni w rejonie Morskiego Oka. Zmrok zastał ich bez latarki i odpowiedniej odzieży.

- Panowie wykazali się naprawdę głupotą - mówi Edward Lichota. - Nocowali w schronisku w Morskim Oku. Stamtąd widać, że w górach panuje zima. Już po pierwszej naszej interwencji powinni wiedzieć, by się nie wybierać na szlak nieprzygotowanym. Mimo to postanowili iść na wycieczkę - kończy.

W Tatrach panują trudne warunki do uprawiania turystyki. Szlaki w wielu miejscach są zasypane cienką warstwą śniegu, pod którą znajduje się lód.

W miarę bezpiecznie można poruszać się tylko z rakami i czekanem. W najbliższych dniach pogoda się nie poprawi.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 49

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mariusz

Co ma lód do czekana i raków ... dziennikarzyna śmieć - zero, do g**u

R
Ren

Darmowy przelot helikopterem
Gdyby chcieli sie przeleciec komercyjnie to zaplaciliby slono, a tak to za free lecieli....
Hahaha

T
Turysta

Nie mieszaj polityki do gór gdyż w górach o poglądach politycznych się nie rozmawia! Ludzi łączą góry a polityka potrafi tylko dzielić!

a
antyPO

na bank, albo sosnowiec...

e
eeer

obciążyć matołów kosztami akcji to za mało. Należałoby im jeszcze na czołach wytatuować "jestem idiotą"/

P
Piotruś

Brak szacunku maja do siebie a tym bardziej to ratownikow TOPR. Toprowcy poswiecaja zdrowie i zycie by ratowac innym ludziom turystow ale paranoja jest to ze drugi raz sie wybrali i niczego ich nie nauczylo to ze zostali za pierwszym razem sprowadzeni na dol i do tego za pomoca smiglowca. Czy ci dwaj turysci nie maja pojecia jakie to sa ogromne koszty akcji ratowniczej i jak rowniez zdrowia i zycia? Jestem absolutnie za - by obciazyc maksymalnie kwota tych turystow za przeprowadzenie akcje ratowniecze za nieumyslne i nie przygotowanie sie do wyprawy gorskiej.

N
Na-rita

Jest pewien gatunek ludzi, do których nic nie dociera. A jedyne co może ich otrzeżwić to solidne uderzenie "po kieszeni". I to nie kilkaset złotych, ale kilkanaście tysięcy, kilkadziesiąt tysięcy w ramach zwrotu kosztów akcji ratunkowych. ! I TOPR powinien wreszcie tym sposobem dyscyplinować bezmyślność i bezmózgowie psudoturystów.

J
Jacek

Na 100% byli to wyborcy PO lub Nowoczesnej.

S
Stanisław G.

Nie wiem kto robi Giewont w 4 dni, ale to jest rekord! Na mapie turystycznej jest ze w 13 chyba godzinach masz go zrobić. A robić to szybszym tempem to powinno się w 11 godzin. Osobiście robiłem Giewont w 10.30 h wiec naprawdę robić w 4 dni to opierdalanie się a nie wyjście w Góry!!!! Dobrze, ze na Zawrat-Kozi Wierch nie wybierasz, bo byś szedł nie 4 a 10 dni :)

D
Darek M.

Obciążyć tych amatorów wspinaczki kosztami akcji ratowniczej bo jak nie potrafi jeden z drugim durniem chodzić po górach to niech siedzi na Krupówkach i dalej pije piwo!!!!! ZGROZO!!!!

h
haha

Dobre

w
w+pita+go=raz(s)

"Wejście podzieliłem na 4 dni, co paręset metrów obóz, aklimatyzacja, oczywiście poręczówki na każdym etapie i ostatniego dnia atak na szczyt."
"Schodziłem kolejne 4 dni, ale przeżyłem tę próbę umiejętności i charakteru."
Tak to tutaj opisujeszjakbyś był w Hindukuszu albo Himalajach i wchodził na jakiegoś 8-mio tysięcznika.A ty dreptałeś na Giewonta.Parsk Kuledzy;)

v
vika

Całkowicie ich wina - w takich warunkach bez przygotowania w góry się nie wychodzi.
Czytaj ze zrozumieniem .
Cytat : "Okazuje się, że turyści drugi raz w ciągu dwóch dni potrzebowali pomocy w górach. W ŚRODĘ WIECZOREM pobłądzili oni w rejonie Morskiego Oka. Zmrok zastał ich bez latarki i odpowiedniej odzieży. " To był pierwszy raz.
Drugi raz był W PIĄTEK - na Koziej.
Z całości ich postępowania można z dokładnością do 100 % wywnioskować, że pobłądzenie w "rejonie MO " było wynikiem beztroskiego i bezmyślnego traktowania wycieczek w góry na zasadzie - jak nie damy rady, zadzwonimy po TOPR ... a co tam...
Dobrze że tak się to skończyło, bo gdyby nie było zasięgu - czego ci "wytrawni turyści " nawet nie wzięli pod uwagę - mogło by się skończyć tragicznie.

M
MWK

wystawić oszklony klimatyzowany pręgierz na Krupówkach dla Euroidiotów

M
MWK

wystawić oszklony klimatyzowany pręgierz na Krupówkach dla Euroidiotów

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3