Tour de Pologne znowu wjedzie do Krakowa

Jacek Żukowski
Już niedługo kibiców kolarskich w naszym kraju czeka najciekawsze wydarzenie - Tour de Pologne, czyli najlepszy wyścig w Polsce. Wyścig kolejny raz będzie kończył się w Krakowie, ostatni etap z Nowego Targu do Krakowa rozegrany zostanie 7 sierpnia.

Już niedługo kibiców kolarskich w naszym kraju czeka najciekawsze wydarzenie - Tour de Pologne, czyli najlepszy wyścig w Polsce. Wyścig kolejny raz będzie kończył się w Krakowie, ostatni etap z Nowego Targu do Krakowa rozegrany zostanie 7 sierpnia.

Uroczyste zakończenie odbędzie się jak zwykle w Kopalni Soli w Wieliczce. Zawodnicy podczas Tour de Pologne otrzymują nagrody z wielickiej soli. To ewenement na skalę światową.

- Tradycja rzeźbienia w soli sięga odległych czasów - mówi Marian Leśny, prezes zarządu kopalni soli w Wieliczce. - Górnicy, często artyści-samoucy, od wieków ozdabiali i wciąż ozdabiają kopalnię swoimi dziełami. Tłumy turystów zachwycają się wykutą w szarej solnej skale kaplicą św. Kingi czy znacznych rozmiarów popiersiem Kazimierza Wielkiego. Współcześni górnicy-rzeźbiarze podkreślają, że sól jest wdzięcznym materiałem do artystycznej pracy, jakkolwiek bywa kapryśna niczym kobieta. - Podziemny finał Tour de Pologne stał się już tradycją, bowiem najlepsi kolarze gościli u nas kilkakrotnie. Również w tym roku sportowcy, organizatorzy wyścigu, zaproszeni goście spotkają się w wielickiej kopalni, by wśród soli świętować zakończenie Touru. Piękną oprawę uroczystemu finałowi zapewni położona na głębokości 125 m komora Warszawa. Zaproponujemy przybyłym na galę zwiedzanie trasy turystycznej. Wędrówka przez zabytkowe podziemia jest bowiem niezapomnianą wyprawą w głąb siedemsetletniej historii górnictwa w Wieliczce. Mówi się, że aby kogoś poznać, trzeba z nim zjeść beczkę soli, sól bowiem symbolizuje trwałość, pieczętuje przyjaźń. Jest dla kopalni zaszczytem, że jej ambasadorem i wielkim przyjacielem został dyrektor generalny Tour de Pologne, pan Czesław Lang.

Z innych wiadomości wokół wyścigowych dodajmy, że nowy trener kolarskiej kadry narodowej Włoch - Paolo Bettini - będzie obecny na dwóch etapach. Jeden z nich poświęcony będzie pamięci jego przyjaciela Franco Balleriniego. Bettini chce nie tylko uczcić pamięć swojego przyjaciela, chce także się przyjrzeć potencjalnym kandydatom do reprezentacji narodowej Italii na szosowe mistrzostwa świata, które w tym roku odbędą się pod koniec września w australijskim Melbourne. Dwukrotny mistrz świata i medalista olimpijski dołączy do wyścigu 2 sierpnia podczas 240-kilometrowego 2. etapu z Rawy Mazowieckiej do Dąbrowy Górniczej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie