Trwa projektowania trasy Wolbromskiej. Droga potrzebna, ale budząca kontrowersje

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Trasa Wolbromska. Mieszkańcy Prądnika Białego na spotkaniu ws. przebiegu trasy w lutym 2019 roku
Trasa Wolbromska. Mieszkańcy Prądnika Białego na spotkaniu ws. przebiegu trasy w lutym 2019 roku Aneta Żurek/Polskapress
Trwa projektowanie trasy Wolbromskiej, czyli wylotowej trasy szybkiego ruchu z północy Krakowa w stronę Zielonek. W skali całego miasta inwestycja jest potrzebna, zwłaszcza że połączy się z północną obwodnicą Krakowa, jednak jej przebieg w mieście cały czas budzi wątpliwości. Wszystko wskazuje bowiem, że trasa "przepołowi" spory obszar, czynią kilka ulic ślepymi. W całej sprawie zabrakło konsultacji, zwłaszcza dla części krakowskiej.

FLESZ - Ile potrwa rowerowy boom?

Trasa Wolbromska - zachodnia obwodnica Zielonek ma być dwujezdniową arterią dochodząca do północnej obwodnicy Krakowa. Wylotówka na północ to wspólny projekt Krakowa i województwa małopolskiego. Inwestorem jest Zarząd Dróg Wojewódzkich, a zadanie ma zrealizować firma Strabag za 111,5 mln zł. Koszt krakowskiej części to 72 mln zł.

Aktualnie przygotowywany jest projekt budowlany, który musi zostać uzgodniony i zaopiniowany przez szereg instytucji. Projekt jest niezbędny do wniosku o wydanie decyzji budowlanej (tzw. ZRID). Ta ma być gotowa za kilkanaście miesięcy. Prace budowlane powinny się rozpocząć w II połowie 2021 roku i zakończyć w 2023 roku.

Trasa Wolbromska – zachodnia obwodnica Zielonek ma poprawić wyjazd z Krakowa na północ i odciążyć istniejące drogi dojazdowe do Krakowa z Zielonek. Nowa droga będzie się łączyć z północną obwodnicą Krakowa. Dzięki temu powstanie alternatywna wobec ulicy Jasnogórskiej, Łokietka i 29 Listopada trasa wylotowa i wjazdowa do Krakowa od strony północnej.

Kraków. Kładka na Kamieńskiego prawie gotowa. Robi wrażenie [ZDJĘCIA]

W ramach krakowskiego przebiegu trasy Wolbromskiej ma powstać kilometrowy odcinek nowej drogi kategorii G od ul. Pachońskiego do granicy Krakowa, mającej dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, wraz z chodnikiem i ścieżkami rowerowymi. Ponadto wybudowany zostanie łącznik pomiędzy nową trasą a ul. Glogera wraz z rondem turbinowym. Rozbudowana na około 200 metrach będzie również ul. Glogera. W ramach zadania powstanie również wiadukt nad torami kolejowymi oraz przejście podziemne dla pieszych i rowerzystów.

Powyższy przebieg budzi jednak sporo wątpliwości. Trasa przetnie bowiem na "pół" kilka ulic - m.in. Rybałtowską, Zimorowicza, Piaszczystą czy Jasną, które staną się ślepe. Na nowych zakończeniach pojawią się place do nawracania. Do tego wyburzyć będzie trzeba 11 domów.

Problem w tym, że o planach związanych z przebiegiem trasy praktycznie nikt nie poinformował mieszkańców północy Krakowa. Za inwestycję odpowiada Urząd Marszałkowski i Zarząd Dróg Wojewódzkich. W listopadzie 2018 roku można było składać wnioski i uwagi dla decyzji środowiskowej dla trasy. W Krakowie nikt o tym nie wiedział. Urząd miasta co prawda dostał stosowne informacje, ale ograniczył się tylko do zawieszenia ogłoszenia w swojej siedzibie oraz na stronie BIP. Miasto mogło zorganizować konsultacje, ale tego nie uczyniło. Na taki krok zdecydowały się natomiast władze Zielonek. ZDW kwituje, że zrobił to, czego wymagają od nich przepisy. Te konsultacji nie zakładają.

Przeciwko przebiegowi krakowskiego odcinka trasy Wolbromskiej mocno protestowali mieszkańcy północy Krakowa, o czym informowaliśmy w lutym zeszłego roku. Mieszkańcy zaskarżyli decyzję środowiskową, ale ostatecznie sprawę przegrali. Inwestycja ma ważną decyzję środowiskową, więc szanse na zmianę przebiegu są minimalne. Być może w ramach projektu będą możliwe drobne korekty, ale przy większej zmianie potrzebna byłaby po prostu nowa decyzja środowiskowa, co wydłużyłoby całą inwestycję.

- Sama droga jest potrzebna, ale niekoniecznie w takim wariancie - mówi Jakub Kosek, radny miejski z Prądnika Białego. - Do rady dzielnicy informacje ws. trasy nie spływały, bo nie jesteśmy stroną. Miasto jest, ale nie jest inwestorem (tym jest ZDW - red.)
- kwituje radny.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aldo

Przebieg tej trasy od samego początku był dla miasta trudną sprawą. Mi on osobiście nie przeszkadza, bo choć mieszkam na Prądniku, to nie w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Wiem natomiast, że z pewnością będzie ona dla mnie sporym ułatwieniem i dogodnością, bo przyspieszy komunikację na odcinku, na którym dość często się poruszam, więc no ;) Ale rozumiem, że jej przebieg mógłby być lepiej przez miasto z mieszkańcami uzgodniony i przeanalizowany.

K
Kkk

Dlaczego tam nie ma linii tramwajowej. Nalezy to poprawic i budowac trase wolbromska z linia tramwajowa do samej Polnocnej Obwodnicy Krakowa/Pekowic.

Dodaj ogłoszenie