Występ Bartosza Bereszyńskiego był wątpliwy już od samego początku zgrupowania. W minioną niedzielę obrońca nabawił się kontuzji mięśnia przywodziciela. Opuścił plac gry i na kadrę udał się już z urazem. Adam Nawałka nie chciał ryzykować pogłębienia kontuzji, więc podjął decyzję o odesłaniu zawodnika.
Na miano pechowca zasługuje Karol Linetty, który w spotkaniu z Nigerią dostał niepowtarzalną szansę, by wygrać rywalizację o pierwszy skład z Krzysztofem Mączyńskim i zszedł z boiska już w 19. minucie. Przy starciu z Nigeryjczykiem zawodnik Sampdorii złapał się za głowę i po chwili został zniesiony na noszach. Jak się okazało, pomocnik ma problemy z okiem. Jak poinformował na Twitterze rzecznik prasowy PZPN-u, Jakub Kwiatkowski, obaj zawodnicy wracają do Włoch, gdzie przejdą rekonwalescencję.
Dawid Kownacki - za sprawą decyzji Adama Nawałki - opuścił zgrupowanie dorosłej kadry, by wzmocnić młodzieżówkę przed starciem z Litwą.