Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło wieczorem ok. 20.35 w czwartek w Dojazdowie w gminie Kocmyrzów-Luborzyca. Zawaliła się tam część budynku bliźniaczego, który był w trakcie remontu. Nadzór budowlany uznał, że obiekt mógł uszkodzić także sąsiednią, bliźniaczą część budynku, która była zamieszkana.
Część bliźniaka, która była w trakcie remontu - były robione m.in. odwodnienia budynku - nikt nie zamieszkiwał w tym czasie. Natomiast w drugiej części mieszkała pięcioosobowa rodzina. Po katastrofie pracownicy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Krakowie uznali, że zawalona ściana mogła uszkodzić także zamieszkała część obiektu bliźniaczego.
- Inspektorzy nadzoru uznali, że całą rodzinę należy ewakuować. Tak się stało. Znalazła ona schronienie u swoich krewnych. Właściciele muszą zabezpieczyć obie części obiektu - mówi sierż. szt. Agnieszka Piekło-Bielarz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.