Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

W Sterkowcu bez zmian. Kierowcy wciąż dają się uwięzić między rogatkami na przejeździe kolejowym

Paweł Michalczyk
Paweł Michalczyk
Wideo
od 16 lat
Już osiem samochodów utknęło w 2023 roku między rogatkami na przejeździe kolejowym w Sterkowcu. I choć sytuacja powtarza się od lat, na nic zdają się apele policjantów i pracowników kolei.

Sołtys Sterkowca Dorota Karaś uważa, że przejazd przez tory kolejowe w jej wsi jest poprawnie zorganizowany i oznakowany. W jej ocenie wina za coraz to nowe incydenty z samochodami między rogatkami leży po stronie kierowców.

- Przejazd funkcjonuje prawidłowo, bardzo często z niego korzystam. Tylko trzeba uważać, żeby nie wjeżdżać przy zapalonym świetle. Nawet jeśli pociąg przejedzie, a czerwone światło jeszcze mruga, nie wolno wjeżdżać na przejazd, bo może się zdarzyć, że z przeciwnej strony nadjeżdża pociąg i akurat w tym momencie wjedzie na czujnik przy bombardierze i rampy zamykają się od razu - wyjaśnia Dorota Karaś.

Ostatni jak dotąd incydent z samochodem, który został uwięziony między rogatkami, miał miejsce 22 sierpnia. - Kierowca nie zatrzymał się przed sygnalizatorem zabraniającym wjazdu, zignorował znaki i wjechał na przejazd, powodując uszkodzenie rogatki - mówi Dorota Szalacha, rzeczniczka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Sprawa trafiła na policję, która wystąpi do sądu z wnioskiem o ukaranie kierowcy. Do czasu naprawy urządzeń, na przejeździe obowiązywało ograniczenie prędkości dla pociągów do 20 kilometrów na godzinę. Od stycznia do sierpnia w Sterkowcu doszło już do ośmiu podobnych zdarzeń.

- Takie zachowanie kierowcy prowokuje do tragedii. W Sterkowcu do podobnych zdarzeń doszło osiem razy od stycznia do sierpnia, w Małopolsce do ponad 460 - dodaje Dorota Szalacha.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska