Co ważne wygrana klubu z miejscowości mającej około 750 mieszkańców nie była przypadkowa. Legia została dosłownie rozstrzelana.
Pomimo wielkiego naporu Legii gole, ku uciesze ponad czterech tysięcy kibiców zgromadzonych na trybunach, zdobywali jedynie gospodarze. Najpierw w 35. minucie meczu na prowadzenie Termalikę wyprowadził Wojciech Kędziora. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie - Legia napierała ale to gospodarze ponownie unieśli ręce goście w triumfu. Podwyższenie wyniku dla niecieczan zapewnił pięknym uderzeniem Patrik Misak siedem minut po wznowieniu gry.
Im było bliżej do końca meczu, tym feta na stadionie robiła się coraz głośniejsza. Gdy kibice Termaliki wyczekiwali końcowego gwizdka oznajmiający niespodziewaną wygraną gospodarzy 2:0, Dawid Plizga dobił wielką Legię w doliczonym czasie gry.
Termalica Nieciecza - Legia Warszawa 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Kędziora 35, 2:0 Misak 52, 3:0 Plizga 90+3.
Termalica Bruk-Bet: Pilarz - Ziajka, Stano, Putiwcew, Jarecki - Juhar, Pleva, Babiarz (58 Markowski), MisakI (81 Foszmańczyk), Plizga - Kędziora (77 Bratanović).
Legia: Malarz - Jędrzejczyk (79 Masłowski), Lewczuk, Pazdan, Hlousek - Guilherme (57 Prijović), Jodłowiec, Borysiuk, Duda, Kucharczyk - N. Nikolić.
Sędziowali: Bartosz Frankowski (Toruń) oraz Krzysztof Myrmus (Skoczów) i Jakub Winkler (Toruń).
Widzów: 4595.