Wielka wycinka w Krakowie. Wody Polskie planują wyciąć blisko 3 tys. drzew!

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Wody Polskie szykują się do wycięcia blisko trzech tysięcy drzew wzdłuż wałów Wisły w Krakowie. To element dużego zadania w ramach zabezpieczenia przeciwpowodziowego miasta, który zakłada m.in. ochronę i naprawę wałów. Zgodę na wycinkę dała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która w ogóle nie wskazała Wodom Polski nasadzeń zastępczych. Wody wystąpiły o to same do Zarządu Zieleni Miejskiej.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Plany Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie zakładają modernizację 20 km wałów przeciwpowodziowych na terenie trzech dzielnic Krakowa: Podgórza, Czyżyn i Nowej Huty. Inwestycja obejmie również część gminy Wieliczka. Pozwoli to na kompleksowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe Krakowa, w tym ochronę obiektów o strategicznym znaczeniu dla miasta.

Elementem modernizacji jest wycinka ok. 2800 drzew rosnących na wałach lub w odległości trzech metrów od nich. Skalą wycinki zaniepokojone są organizacje pozarządowe. Te rozpoczęły rozmowy z Wodami Polskimi na temat jej ograniczenia. W spotkaniu zainicjowanym przez Akcję ratunkową dla Krakowa wzięli udział przedstawiciele Koalicji Ratujmy Rzeki, Towarzystwa na rzecz Ochrony Przyrody, Strajku dla Ziemi i inicjatywy Siostry Rzeki. Efektem tego jest deklaracja zakładająca m.in. ponowną inwentaryzację drzew, tak aby uratować ich jak najwięcej.

- Dokonamy wraz ze stroną społeczną wspólnej inwentaryzacji drzew, więc całkowita liczba do wycinki się zmieni. Będziemy wycinać tylko drzewa znajdujące się w koronie wału, ingerujące korzeniami w jego strukturę – mów Magdalena Gala, rzeczniczka Wód Polskich w Krakowie.

Zgoda na wycinkę bez nasadzeń zastępczych

Wycinki miałyby ruszyć w przyszłym roku. Co ciekawe, zgodę na wycinkę dała już Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, ale w ogóle nie nakazała przy tym Wodom nasadzeń zastępczych. Wody same więc zgłosiły się do władz miasta o wskazanie miejsca, gdzie mogłyby się pojawić nowe sadzonki. Miejsce wskaże Zarząd Zieleni Miejskiej.

- Należy docenić Wody Polskie za chęć podjęcia dialogu z mieszkańcami. Nie wiemy, czy uda się wypracować kompromis, a kontrowersyjna decyzja RDOŚ o braku nasadzeń zastępczych z pewnością nie pomoże w rozmowach – komentuje radny miejski Łukasz Maślona, który wraz z Janem Pietrasem (oboje z klubu Kraków dla Mieszkańców) także wzięli udział w spotkaniu z przedstawicielami WP.

Zmodernizowane wały będą chronić 40 tys. mieszkańców oraz teren na obszarze 31 km2. Mają również stanowić kluczowe zabezpieczenie przeciwpowodziowe dla infrastruktury miejskiej oraz pobliskich obiektów przemysłowych. Zabezpieczą m.in. Elektrociepłownię Kraków w Łęgu, oczyszczalnie ścieków Płaszów oraz Kujawy, Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów przy ul. Giedroycia, część urządzeń technologicznych Zakładu Hutniczego Arcelor Mittal oraz wiele mniejszych zakładów przemysłowo-usługowych przy ulicach Lipskiej, Jana Surzyckiego, Rybitwy i Christo Botewa.

Inwestycja jest realizowana w ramach "Projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły". Jej planowany koszt to ok. 150 mln zł. Prace mają się rozpocząć w 2020 roku i potrwają do 2022 roku. Projekt jest współfinansowany z funduszy Banku Światowego.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kamil Szczepka

Nadrzeczne lasy - tzw. lasy łęgowe budowane głównie z wierzb mają bardzo duże znaczenie w ochronie przeciwpowodziowej - spowalniają spływ i chłoną wodę jak gąbka. racjonalnym działaniem przeciwpowodziowym na Wiśle byłoby dbanie i sadzenie lasów łęgowych w międzywalu od źródła do ujścia. Ale u nas nie działa się w skali makro a ludzie, którzy żądza ochroną przeciwpowodziową cały czas boją się oddać sprawy naturze.

Nie betonować czyli nie regulować rzek, dbać o lasy łęgowe i sytuacja będzie lepsza. Klucz w ochronie przeciwpowodziowej to zostawienie wody jak najdłużej w górach, wolny spływ i miejsce dla rzek na rozlanie się.

Usuwając gdzie lasy lęgowe i drzewa przyspieszamy spływ i zwiększamy zagrożenie powodziowe gdzieś dalej - np. w Połańcu czy Sandomierzu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3