
PRZYGOTOWANIE TO PODSTAWA
Mecz z Lechem zamyka temat złego przygotowania fizycznego Wisły. Zamyka, bo teraz piłkarzy „Białej Gwiazdy” czeka przerwa, a po niej przygotowania pod kierunkiem Petera Hyballi. I chyba wszyscy dużo sobie po tym okresie obiecują. Tak słabo, jak jesienią trudno będzie już Wiśle wyglądać, ale mocno liczymy, że obietnice Niemca, według których jego piłkarze fizycznie mają niszczyć ligę, nie będą tylko słowami…

JAKIE RUCHY KADROWE?
Nie spodziewamy się rewolucji kadrowej w Wiśle zimą. Raz, że nie ma za wiele czasu, a dwa, że sytuacja finansowa jest wciąż daleka od stabilizacji. Mimo wszystko przy ul. Reymonta powinni pomyśleć naszym zdaniem przede wszystkim nad wzmocnieniem dwóch pozycji - ataku i środka pomocy z nastawieniem na ofensywę. Wszystkie inne ruchy powinny być naszym zdaniem uzależnione od tego, kto z drużyny odejdzie.