World Tour Warsaw: Pierwsze medale rozdane, ale nie Polakom

redZaktualizowano 
Turniej World Tour Warsaw 2019. sylwia dabrowa /polska press
Za nami już przedostatni dzień zmagań w FIVB Beach Volleyball World Tour Warsaw 2019. Przyniósł on wiele emocji, atrakcji, dobrej zabawy, a przede wszystkim obfitował w siatkówkę plażową na najwyższym poziomie. Z zawodami musiały pożegnać się dwie ostatnie polskie pary męskie - Fijałek/Bryl i Kantor/Prudel. Natomiast po południu trzy pary mogły spiąć się na podium imprezy - zakończył się bowiem turniej kobiet. Najlepsze okazały się w nim Australijki Mariafe Artacho / Taliqua Clancy, które w finale pokonały amerykański duet Kelley Larsen / Emily Stockman.

Polscy kibice, którzy przybyli od rana, by dopingować polskie duety w turnieju mężczyzn, niestety nie mieli w sobotę wielu powodów do zadowolenia. Grzegorz Fijałek i Michał Bryl, oraz Piotr Kantor i Mariusz Prudel w 1/8 finału przegrali swoje spotkania i odpadli z rozgrywek, zgarniając za ten turniej cenne 400 punktów do rankingu.

Jako pierwsi z warszawskim World Tourem pożegnali się Fijałek i Bryl, którzy w dwóch setach przegrali z Łotyszami Plavins/Tocs. Mecz był bardzo wyrównany i naprawdę niewiele brakowało, by wynik był korzystny dla polskiego zespołu. - Z tą parą graliśmy już kilkukrotnie w tym sezonie. Dzisiaj zmienili trochę taktykę, zaryzykowali. Ja nie poradziłem sobie szczególnie w przyjęciu i to dało im ten mecz. Mamy ich teraz w grupie na mistrzostwach świata, więc trzeba przeanalizować ten mecz, skupić się na treningach i pomścić przegraną. Lepiej przegrać na World Tourze niż w mistrzostwach świata, więc może dobrze, że zdarzyło się to tutaj - podsumował Michał Bryl.

Od razu po tym starciu na boisko centralne wybiegli Piotr Kantor i Mariusz Prudel, a także Włosi Nicolai/Lupo. To spotkanie było jeszcze bardziej zacięte, rozegrano tie-breaka, a zakończenie było dość emocjonujące. Wszystko ze względu na interpretacje akcji biało-czerwonych. - Szkoda, że przegraliśmy, bo był to naprawdę dobry mecz. Nam nie grało się łatwo, ponieważ nie mamy wszystkiego do końca poukładanego, ale było na czym oko zawiesić, jeśli chodzi o grę - podsumował Mariusz Prudel. - Mariusz zrobił duży ukłon w moją stronę, ponieważ miałem w Warszawie nie wystąpić, przez kontuzję Bartka. Jednak zdecydowaliśmy, że będzie to dla mnie dobre przetarcie przed mistrzostwami świata, bo jestem cały czas w treningu. Ten wynik nie jest zawodem, a ja dziękuję Mariuszowi, że dał mi możliwość, by w Warszawie zagrać - zakończył Piotr Kantor.

W kolejnej rundzie turnieju parom, które wyeliminowały Polaków już nie wiodło się tak dobrze i przegrały swoje spotkania. Ostatecznie skład niedzielnych półfinałów jest następujący: Mol, A./Sørum, C. - Krasilnikov/Stoyanovskiy oraz Evandro/Bruno Schmidt - Semenov/Leshukov.

Na koniec dnia nadwiślańskie zmagania zakończyły siatkarki, a wieczorem poznaliśmy triumfatorki World Tour Warsaw 2019. W finale zagrały pary z Australii i Stanów Zjednoczonych, a po dość wyrównanej pierwszej partii, duet Artacho/Clancy pokonał parę Stockman/Larsen. Jest to pierwsze zwycięstwo Australijek w tym sezonie i piąte w karierze. Co ciekawe, amerykańskie siatkarki grę w warszawskim turnieju rozpoczęły już we wtorek, kiedy to rozgrywały spotkanie wewnątrz własnej reprezentacji, ze stawką w postaci kwalifikacji do turnieju głównego. - To był dla nas dobry turniej, wykazałyśmy się w nim dużą cierpliwością. Pogoda była idealna do gry w siatkówkę plażową, a my wykonałyśmy przy tym dobrą robotę - podsumowała złota medalistka World Tour Warsaw 2019 Mariafe Artacho. - Turniej rozpoczęłyśmy od Country Quota i dotarłyśmy aż do finału. To był dla nas świetny turniej, zebrałyśmy sporo doświadczenia. Wiemy co jeszcze musimy poprawić, by rozwinąć się jeszcze bardziej - stwierdziła Kelley Larsen.

Za informacją prasową

polecane: FLESZ: Nowy sezon ekstraklasy. Kiedy startuje liga?

Wideo

Materiał oryginalny: World Tour Warsaw: Pierwsze medale rozdane, ale nie Polakom - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Poznam miłego i kulturalnego Pana. Na portalu randkowym znajdziesz mnie pod loginem ania22: www.czaterka.pl

*

Poznam miłego i kulturalnego Pana. Na portalu randkowym znajdziesz mnie pod loginem ania22: www.czaterka.pl

*

Poznam miłego i kulturalnego Pana. Na portalu randkowym znajdziesz mnie pod loginem ania22: www.czaterka.pl

*

Poznam miłego i kulturalnego Pana. Na portalu randkowym znajdziesz mnie pod loginem ania22: www.czaterka.pl

*

Poznam miłego i kulturalnego Pana. Na portalu randkowym znajdziesz mnie pod loginem ania22: www.czaterka.pl

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3