MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W turnieju Beach Pro Tour Futures czas na siatkarki. W Krakowie wystąpią medalistki Euro U-22

OPRAC.:
Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Małgorzata Ciężkowska i Urszula Łunio zostały w niedzielę 9 czerwca wicemistrzyniami Europy do lat 22
Małgorzata Ciężkowska i Urszula Łunio zostały w niedzielę 9 czerwca wicemistrzyniami Europy do lat 22 Kamil Pastusiak
W czwartek 13 czerwca rozpoczynają się kwalifikacje do turnieju głównego VW Beach Pro Tour Futures Kraków siatkarek. Na doping kibiców pod Galerią Krakowską w tym etapie międzynarodowych rozgrywek liczą dwie polskie pary plażowe.

Po zmaganiach siatkarzy zakończonych srebrem reprezentantów Polski, szesnaście par z całego świata powalczy dziś o cztery miejsca premiowane awansem do turnieju głównego VW Beach Pro Tour Futures. Stawkę europejskich teamów w Krakowie uzupełniają zawodniczki z Kanady i Izraela.

Julia Radelczuk i Paulina Łabuz na liście startowej kwalifikacji znalazły się ze względu na punkty rankingowe, natomiast Justyna Łukaszewska i Aleksandra Zdon do ostatniej chwili nie wiedziały, czy zagrają na terenie Galerii Krakowskiej, gdyż do kwalifikacji wskoczyły z listy rezerwowych.

Rywalizacja w eliminacjach toczyć się będzie w czwartek od godziny 9:30. Pierwsze starcie reprezentantek Polski będzie można obejrzeć o godzinie 12:50. Pierwsza runda kwalifikacji zakończona zostanie też meczem Polek, o godz. 15:20. Ostatnie spotkanie eliminacji zaplanowano na godzinę 18:40.

Walka o medale w VW Beach Pro Tour Futures Kraków rozpocznie się w piątek. Prawo startu w turnieju głównym mają cztery polskie pary: Melania Marcinowska i Maja Kruczek, Patrycja Jundziłł i Kinga Legieta, Marta Łodej i Julia Kielak oraz Małgorzata Ciężkowska i Urszula Łunio.

Oczy fanów zwrócone będą głównie na ostatnią z wymienionych dwójek. Ciężkowska i Łunio przed kilkoma dniami, gdy w Krakowie rywalizowali siatkarze, walczyły w mistrzostwach Europy do lat 22 i zdobyły w nich srebro. W krakowskim turnieju są najwyżej rozstawioną polską parą.

Na początku po przegranym finale czułyśmy niedosyt i smutek. Jednak, gdy emocje opadły, byłyśmy szczęśliwe. Dotarło do nas, że zdobyłyśmy srebrny medal w mistrzostwach Europy do lat 22. Dużo czasu na świętowanie nie było, ale wiemy, że wykonałyśmy kawał dobrej roboty - powiedziała po powrocie z Euro Małgorzata Ciężkowska. - Powrót do Polski strasznie nam się przeciągnął. Przy zaledwie 2,5-godzinnym locie nasza podróż do domu trwała cały dzień. Wtorek spędziłyśmy, odpoczywając, a w środę zaczęłyśmy trenować. Bardzo ciężko jest zagrać kolejny turniej tuż po ciężkiej i emocjonalnej dla nas imprezie międzynarodowej. Dlatego chcemy się skupić nad dokładnością w naszej grze. Technicznie jesteśmy bardzo dobrze przygotowane. Trzeba to teraz wykorzystać.

Na pytanie, czy lubi, gdy turniej jest rozgrywany w takich warunkach, jak ten krakowski, na placu przed galerią handlową, Ciężkowska odparła: - Ciężko powiedzieć. Każde miejsce jest inne i ma swój urok. Wydaje mi się, że to nasz pierwszy turniej w takim miejscu. Staramy się nie skupiać nad faktem gdzie gramy, ponieważ nie mamy na to wpływu. Możemy być jedynie bardziej lub mniej zadowolone. Jesteśmy jednak pozytywnie nastawione, zwłaszcza grając przed naszą, polską publicznością. Liczymy na duże wsparcie z jej strony.

Turniej potrwa do niedzieli, kiedy zostaną rozegrane najważniejsze mecze. Od czwartku do soboty włącznie wszystkie starcia oglądać będzie można na stronie polsatsport.pl. Mecze niedzielne transmitowane będą w Polsacie Sport Fight.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska