Wszystkich Świętych w Zakopanem. Na ratunek nekropoliom

Łukasz Bobek
Kwestowali Maciej Wojak i Tamara Rzucidło Łukasz Bobek
Nie było chyba osoby, która odwiedzając wczoraj zakopiańskie cmentarze nie wrzuciłaby chociaż kilku groszy do skarbon kwestujących przy cmentarzach. Dlatego zakopiańskie Towarzystwo Opieki nad Zabytkami jest przekonane, że w tym roku uda się zebrać ok. 20 tys. zł, tyle ile w latach poprzednich. To pozwoli odnowić 4-5 nagrobków z zakopiańskich nekropolii.

Czytaj także: Ratują drewniane nagrobki. Kwesta na Pęksowym Brzyzku

Wczorajsza kwesta w Zakopanem odbyła się już po raz dwudziesty. - Kwesty zaczęły się od inicjatywy Agnieszki Sikorskiej, ale szybko przejęło to Towarzystwo Muzeum Tatrzańskiego, a potem włączyło się Towarzystwo Opieki nad Zabyt- kami - mówi Ewa Matuszewska, rzeczniczka zakopiańskiego magistratu.
Tym razem kwestowali samorządowcy, miejscy radni, twórcy ludowi czy artyści. W Zakopanem kwestujący stanęli przy bramach cmentarzy na Pęksowym Brzyzku i na nowym cmentarzu przy ulicy Nowotarskiej.

- Uważam, że to nasza powinność. Jest to szczytny cel, bo za te pieniądze odnawiamy nagrobki na tej ważnej przecież nie tylko dla górali, ale i dla Polski nekropolii, jaką jest Pęksowy Brzyzek - mówi Maciej Wojak, jeden z kwestujących.

Jak dodaje Tamara Rzucidło, miejska konserwator zabytków w Zakopanem, takie działanie jest jak najbardziej potrzebne, bo wciąż jest jeszcze wiele pracy do zrobienia. - A warto. Wystarczy spojrzeć na odnowione nagrobki, jak choćby Zofii Marusarzówny, który został odnowiony w ostatnim roku - mówi Rzucidło. - Na jeden nagrobek potrzebujemy około pięciu tysięcy złotych. Tak więc każda złotówka nam się przyda.

Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na renowację grobów nie tylko na Pęksowym Brzyzku, ale i na te na nowym cmentarzu. Na szczęście kwestujący nie mieli problemów, by namówić odwiedzających nekropolie do złożenia datków.

- To szczytny cel, szczególnie na tym cmentarzu w Zakopanem, który jest przecież zabytkiem. Wymaga on trochę nakładów. Nawet niewielki datek pomnożony przez kilka tysiecy ludzi, którzy się tutaj przewijają, może zrobić pokaźną kwotę - mówi Roman Dereziński, mieszkaniec Zakopanego.
Jak z kolei dodaje Marcin Zubek, góral z Zakopanego, wsparcie kwesty jest o tyle ważne, bo wiele grobów na Podhalu nie ma już swoich opiekunów. - Dzisiaj umierają ludzie, których potomkowie wyjechali poza Podhale, albo za granicę. Nie ma kto się zająć ich grobami. To teraz nasz obowiązek - mówi Zubek.

Kwesta na odnowienie starych nagrobków odbyła się także w Nowym Targu. Kwestowano już po raz dwunasty. Po ubiegłorocznej kweście do prac renowacyjnych wybrany został grobowiec rodzin Kaczyńskich i Halikowskich. Roboty kosztowały 36 tys. zł, z czego 23,9 tys. zł zostały pokryte z pieniędzy zebranych podczas ubiegłorocznej kwesty.

Serwis Wybory 2011: Najświeższe informacje wyborcze z Małopolski!

Weź udział w akcji Chcemy Taniego Paliwa! **Podpisz petycję do rządu**

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie