Wynalazca z Krakowa zbudował superrobota

Maria Mazurek
Tak wygląda robot skonstruowany przez Grzegorza Piątka
Tak wygląda robot skonstruowany przez Grzegorza Piątka Grzegorz Piątek
Dobro się opłaca. To wniosek, do jakiego można dojść, śledząc historię Grzegorza Piątka, tegorocznego absolwenta Akademii Górniczo-Hutniczej. Mężczyzna - chcąc pomóc koledze z pracy, którego dzieci cierpią na porażenie mózgowe - skonstruował robota do rehabilitacji nóg. Jak się później okazało, wynalazek ma szansę stać się przełomem w rehabilitacji. A do jego twórcy dobijają się łowcy talentów, inwestorzy i media z całej Polski.

Sprawdź także: Rozmawiamy o wieżowcach w Krakowie. Pytamy Romualda Loeglera

- Początkowo w ogóle nie myślałem o tym, że ta maszyna może trafić na rynek albo wzbudzić zainteresowanie - opowiada Piątek, absolwent Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej. Jak dodaje, decyzję o próbie budowy robota podjął po przeczytaniu dramatycznego e-maila od pracownika innego oddziału firmy, w której pracuje. Ojciec kilkuletnich bliźniaków cierpiących na porażenie mózgowe prosił w nim o przekazanie jednego procenta podatku na rehabilitację swoich dzieci.

Piątek zdecydował się podarować mu coś więcej - kilkanaście miesięcy swojej żmudnej pracy. Specjalnie dla bliźniaków zbudował robot wspomagającego rehabilitację nóg. A że był to czas, w którym właśnie kończył studia, maszyna stała się również pracą dyplomową.

Wprawdzie na Zachodzie część osób jest już rehabilitowanych za pomocą podobnych urządzeń, ale te dotychczasowe są bardzo masywne i nie nadają się do użytku domowego. Robot skonstruowany przez Piątka waży zaledwie 30 kilogramów, a mierzy metr. Ma też jedną niewątpliwą zaletę: będzie kosztował nawet kilkanaście razy mniej niż zagraniczne.

Robot od kilku miesięcy z powodzeniem służy rehabilitacji chłopaków. Użytkownik zapina się w uprzęży przymocowanej na wysokości bioder. "Kończyny" robota zaczynają równomierne ruchy, a wraz z nimi ruszają się nogi użytkownika. Takie ćwiczenia wspomagają prawidłowe odruchy. Maszyna może służyć osobom z porażeniem mózgowym, ale też z innymi rodzajami niepełnosprawności ruchowej.

To na razie prototyp, ale Piątek pracuje nad jego ulepszeniem. Nowa wersja ma "rosnąć" wraz z rehabilitowaną osobą. Do naukowca już zgłaszają się firmy zainteresowane jej produkcją. I współpracą z Piątkiem w innych dziedzinach.

Miss Polonia z dawnych lat. Zobacz galerię najpiękniejszych kandydatek!

"Super pies, super kot"! Zobacz zwierzaki zgłoszone w plebiscycie i oddaj głos!

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
student

AGH wozi się wizerunkowo na nim, a z tego co wiem, to nawet dyplomu gratulacyjnego mu nie dali, o stypendium, czy nagrodzie nie wspomne.
Jak to zwykle z takimi instytucjami - nie jadł z ręki profesorstwu, to go maja w nosie.

B
BaWu

Pogratulować! A jako wyraz uznania głosuję na Pana wraz z całą rodziną w akcji Zwykły bohater - nikt jak Pan nie zasłużył na tą nagrodę.
Trzymamy kciuki!

G
Gość

Jesteś super

m
malutki

Jesteś chłopie wielki. To co robisz jest piękne

Dodaj ogłoszenie