Zabójstwo na Wzgórzach Krzesławickich. Bogdan S. bił ofiarę deską do prasowania

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Śledczy postawili zarzuty Bogdanowi S., podejrzanemu o zabójstwo starszego mężczyzny w jednym z mieszkań na Wzgórzach Krzesławickich. Trafił do aresztu na trzy miesiące.

WIDEO: Trzy Szybkie

Sprawa sięga maja minionego roku. W nocy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Krakowie otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że na osiedlu Na Wzgórzach zginął człowiek. Mundurowych powiadomił jeden z mieszkańców.

Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Działali już tam ratownicy medyczni, którzy stwierdzili zgon mężczyzny. Ich zdaniem doszło do pobicia, w wyniku którego ofiara zmarła. Zwłoki 78-latka leżały w mieszkaniu. Był tam również Bogdan S., właściciel lokalu.

Z jego relacji wynikało, że po północy dobijał się do niego mężczyzna, którego nie znał. Miał mieć na ciele liczne obrażenia, które świadczyły o pobiciu. Prosił o pomoc. Bogdan S. wpuścił go do środka. Poszkodowany upadł na podłogę.

Kraków. Zabójstwo sympatyka Cracovii przy ul. Teligi. Na ław...

Policjanci byli jednak czujni, tym bardziej, że S. zmieniał wersję wydarzeń. Został zatrzymany tuż po całym zajściu.

- Zgromadzony na ówczesnym etapie postępowania materiał dowodowy nie przesądzał jego sprawstwa - tłumaczy nam prok. Janusz Hnatko, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Twierdzi, że typowani byli też inni potencjalni sprawcy, którzy mieli motyw i mogli popełnić przestępstwo. Potrzebne były badania na wariografie, czyli tzw. wykrywaczu kłamstw oraz biologiczne.

- Na podstawie analizy monitoringu i przesłuchania licznych świadków ustalono tożsamość osób wchodzących i wychodzących z klatki schodowej, co skutkowało konkluzją, iż pokrzywdzony został zabity w mieszkaniu Bogdana S. - słyszymy od śledczych.

Teraz przeciwko 54-letniemu S. prowadzone jest postępowanie. Jest podejrzany o zabójstwo starszego mężczyzny. Miał wielokrotnie uderzyć pokrzywdzonego m.in. deską do prasowania. Śledczy twierdzą również, że 54-latek zeznawał nieprawdę, gdy był przesłuchiwany w charakterze świadka.

W ostatnich dniach mężczyźnie zostały przedstawione zarzuty. - Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów - dodaje prok. Hnatko.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował tymczasowy areszt, do którego S. trafił na razie na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywocie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krakauer

Nowa Huta to jednak bardzo specyficzne miejsce.

Dodaj ogłoszenie