Zakopane. Na Krupówkach tłumy, w maseczkach nieliczni [ZDJĘCIA]

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Na Krupówkach tłumy. Tylko nielicznie spacerują w maseczkach na twarzach Przemek Bolechowksi
Turyści zapomnieli, że mamy pandemię. Pod Giewontem niewiele osób pamięta o tym, by zakrywać usta i nos, będąc w skupiskach ludzi. Nie pomagają apele policji i straży miejskie. Jak już ktoś założy, to na chwilę. Aż z pola widzenia znikną patrole.

FLESZ - Ogromny spadek liczby podróży

Koronawirus cały czas ma się dobrze w Polsce i na Podhalu. Z najnowszych danych zakopiańskiego sanepidu wynika, że w powiecie tatrzańskim zarażonych zostało już 104 osoby, z czego sześciu ju ż wyzdrowiało. Większość – 91 osób chorobę przechodzi w izolacji domowej, 13 jest hospitalizowanych. Kwarantanną objęte zostało 189 osób. Ostatnio każdego dnia wykrywane są nowe osoby zarażone. Większość z nich źródło zarażenia ma w pogrzebie z początku lipca – albo było na uroczystościach, albo spotkał się z osobami, które w nich uczestniczyły. Pojawiają się także inne ogniska – których źródła nie do końca są pewne. Nie są to jeszcze tragiczne statystyki, jednak trzeba pamiętać, że wirus pod Giewontem cały czas krąży.

Tymczasem w Zakopanem sezon turystyczny w pełni. W górach wypoczywa tysiące turystów. Na ulicach pod Giewontem tworzą się korki, a przez Krupówki codziennie przewijają się tysiące turystów. Ścisk momentami jest tak duży, że niemal trzeba przeciskać się między ludźmi. Tymczasem w maseczkach zaobserwować można pojedyncze osoby.

Zakopane. Coraz więcej turystów. Kolejki nawet na szlakach t...

Straż miejska organizuje regularnie patrole po Krupówkach, w czasie których z głośników puszczany jest komunikat dla turystów przypominający o obowiązku zasłaniania ust i nosa.

O tym obowiązku przypominają także turystom policyjne patrole, jak i urząd miasta pod Giewontem. - Zachowanie dystansu społecznego to nadal obowiązek. Dotyczy to nie tylko tłumów na ulicach, ale i w sklepach czy w komunikacji zbiorowej - mówi asp. Sztab. Roman Wieczorek, rzecznik zakopiańskiej policji.

Okazuje się, że ze sklepami czy busami jest mniejszy problem niż z Krupówkami. Przed każdym sklepem jest informacja o takim obowiązku. Przed jednym znalazła się informacja, że trzeba nosić maseczki, bo „wpadnie” policja i wszyscy dostaną mandaty.

- Faktycznie nie ma dnia, byśmy nie dostali zgłoszenia od ludzi, że ktoś nie chce się dostosować i robi zakupy bez maseczki. Za każdym razem jednak, gdy nasz patrol pojawia się w takim sklepie, nagle wszyscy mają maseczki na twarzach – zaznacza Wieczorek.

Policja regularnie organizuje wyrywkowe kontrole zarówno busów pasażerskich, jak i sklepów. I takie kontrole będą nadal kontynuowane.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie