Spółka, do której należy kolejka terenowa na Gubałówkę, rozpoczęła konsultacje z właścicielami i współwłaścicielami działek położonych na zboczach góry. Konsultacje rozpoczęły się pod koniec stycznia, a dotyczą planów budowy nowych tras narciarskich i wyciągów na Gubałówce. PKL chcą dowiedzieć się, co myślą o tym właściciele i współwłaściciele terenów. Gdy okaże się, że zdecydowana większość jest za rozwojem Gubałówki, spółka będzie mogła rozmawiać z radnymi miasta o zmianie w planie zagospodarowania przestrzennego dla Gubałówki. Dzięki temu tereny dotychczas zielone mogłyby zostać zakwalifikowane jako tereny dla sportu i rekreacji.
- Podsumowujemy konsultacje. Geodeci nanoszą teraz opinie mieszkańców na mapę, żebyśmy wiedzieli jak dużo właścicieli działek wyraziło zgodę na zmianę - mówi Janusz Ryś. - Wstępnie mogę powiedzieć już, że zdecydowana większość jest za. Dostaliśmy jedynie dwie ankiety na nie. Co ciekawe, są to ankiety anonimowe, nie wiemy więc, który właściciel nie chce rozwoju narciarskiego Gubałówki.
Spółka chce zainwestować w Gubałówkę kilkadziesiąt milionów złotych. Zamierza wytyczyć nowe trasy, głównie po prawej stronie kolejki na szczyt i wybudować tam trzy nowe wyciągi krzesełkowe.
