Zakopane: wykorzystali pierwszy pogodny weekend

Łukasz Razowski
Pod kolejkę na Kasprowy wróciły... kolejki turystów
Pod kolejkę na Kasprowy wróciły... kolejki turystów Łukasz Bobek
Turyści odbili sobie szarość ostatnich dni i deszczową pogodę. W długi majowy weekend licznie zawitali pod Tatry. Natychmiast na Krupówkach zrobiło się tłoczona, a do kolejki na Kasprowy Wierch ustawiły się kilometrowe kolejki.

Natomiast właściciele pokoi ucieszyli się z najazdu gości, bo ostatnie deszcze spowodowały ich spadek. Teraz mają nadzieję, że wraz z tym weekendem zła passa się odwróci.

Od czwartku, czyli od Bożego Ciała, pod Giewontem zrobiło się znów tłoczno. Jak oceniają właściciele kwater do wynajęcia, ludzi na pewno było więcej niż w weekend majowy.

- Teraz mamy piękną słoneczną pogodę - wskazuje powód zwiększonego ruchu Mirosław Wiśniewski z Willi Wisienka. - Do tej pory równo padało więc goście rezygnowali z pobytu.

- Teraz mamy dużo gości- wtóruje mu Jerzy Szwedka, właściciel apartamentów "Mimoza". - Więcej niż na weekend majowy, kiedy lało jak z cebra.

Miniony weekend to także dobry znak dla górali, że pogoda się poprawia, a co za tym idzie, ludzie nie będą odwoływali rezerwacji.
Słońce przyciągnęło też wielu turystów w Tatry.

- Nie jestem wprawnym taternikiem, dlatego na pierwsze tego roku wyprawy czekałem na prawdziwe słońce - przyznaje Grzegorz Buczkowski, turysta z Krakowa. - Ten weekend jest chyba pierwszym słonecznym odkąd w Tatrach zszedł śnieg. To pozwoliło mu na rodzinną wyprawę do Doliny Strążyskiej. I jak wielu innych skrupulatnie wykorzystał sprzyjającą aurę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie