Zmarł aktor, Marian Cebulski. 70 lat grał na krakowskiej scenie

RedakcjaZaktualizowano 
27.03.2014 krakow .teatr im juliusza slowackiego marian cebulski 90  lat urodziny n/z .fot. anna kaczmarz / polskapresse / dziennik polski
Marian Cebulski odszedł w niedzielę, 24 marca. Miał 95 lat. O jego śmierci poinformował Teatr im. Juliusza Słowackiego. „Przywiązuję się do miejsc. A w Krakowie grało mi się cudownie” - mawiał.

Twierdził, że miał dziwne życie. On - syn pirotechnika, który został aktorem. Chłopak z krakowskich Krzemionek, który - zamiast wzorem innych uciekać za karierą do stolicy czy za granicę - wybrał życie w rodzinnym mieście. Może, jak sam tłumaczył po latach, po prostu tutaj było mu dobrze. A może wcześniej zdążył się wyszumieć i poznać trochę świata.

Odkrywał go w przedwojennej i wojennej zawierusze: najpierw był wyjazd do Dęblina, potem do Warszawy, wreszcie do Lwowa, gdzie „całymi dniami bałakał z baciarami”. Stamtąd wrócił do Krakowa, ostatnim kolejowym transportem. Pewnego dnia 1942 roku w kawiarni zaczepiło go dwóch mężczyzn pytając, czy nie chciałby dołączyć do Teatru Podziemnego. Chciał. I tak to się zaczęło.

Mało jest aktorów, którzy raz wybrawszy teatr, pozostają mu wierni przez całe życie. Cebulski był właśnie takim wyjątkiem. Na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego zadebiutował w 1947 roku (miał już wtedy dyplom studium aktorskiego Starego Teatru) i potem, regularnie pojawiał się na niej przez kolejne 70 lat. Łącznie stworzył ok. 150 ról (i mówił, skromnie, że to nic niezwykłego, bo przecież Ludwik Solski miał ich w portfolio 600).

Jego ukochane kreacje to m.in.: Stiepan w „Ożenku” Gogola i Sganarel w „Don Juanie” Moliera. Grał również m.in. Księdza, Gospodarza, Dziada w trzech kolejnych inscenizacjach „Wesela” Wyspiańskiego, Starego Aktora w „Wyzwoleniu” oraz Browna w „Operze za trzy grosze”. - Są piękniejsze zawody. Lekarz, malarz, stolarz - każdy zawód może mieć swoich artystów. Aktor może zagrać każdego z nich, za każdym razem być kimś innym - mówił w wywiadzie udzielonym kilka tygodni temu „Gazecie Krakowskiej”.

Nawet jako emeryt od czasu do czasu wracał na scenę. Jeszcze niedawno widzowie mogli go podziwiać w spektaklach, w Krakowskim Salonie Poezji, a także podczas gali Międzynarodowego Dnia Teatru w 2017 roku, kiedy wzruszająco wygłosił monolog Starego Aktora z „Wyzwolenia”. Do teatru wracał chętnie, choć była w tej radości nutka goryczy. - Przyjeżdżają po mnie pracownicy teatru, pomagają mi zejść, stopień po stopniu, potem odwożą do domu. Tak Cebulski wraca do teatru - mówił.

Mimo, że Cebulski swoje życie związał ze sceną grywał również w filmach, m.in. w „Wodzireju”, „Podróży za jeden uśmiech” czy „Polskich drogach”. Za swe kreacje został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony kulturze Gloria Artis”, nagrodą Artystyczną Miasta Krakowa i wieloma innymi wyróżnieniami. Był też dwukrotnym zdobywcą Złotej Maski w plebiscycie „Dziennika Polskiego” na najpopularniejszego aktora Krakowa (1965, 1966). Jednak dla niego, najcenniejsza nagrodą było uznanie publiczności.

- O tym, czy jesteś aktorem, decyduje widz. Nie ma innej prawdy niż publiczność - mówił. - Dostajesz aplauz, czyli widz uznał ciebie za aktora. Grałem dla publiczności w Krakowie, bo kochałem Teatr Słowackiego i teatr w ogóle, tak można banalnie powiedzieć.

Marian Cebulski zmarł w niedzielę, miał 95 lat. O jego odejściu poinformował Teatr im. Juliusza Słowackiego.

wsp. Julia Kalęba

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Zmarł aktor, Marian Cebulski. 70 lat grał na krakowskiej scenie - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Krakauer

To nie tylko wielki aktor, ale i Krakowianin. Pamietam Go rowniez z kabaretu u Michalika, gdzie gral wiele sezonow i byl znakomity. Czesc Jego pamieci.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3