1. liga. Sandecja gromi outsidera! Czołówka coraz bliżej!

Krzysztof Rosłoński
1. liga. Sandecja gromi outsidera! Czołówka coraz bliżej! Adrian Maras
1. liga. W meczu 23. kolejki Nice 1 Ligi Sandecja Nowy Sącz nie dała szans MKS-owi Kluczbork wygrywając na własnym boisku 4:1. W czubie tabeli zaplecza Ekstraklasy robi się coraz ciekawiej.

Przed startem spotkania największym zaskoczeniem mógł być brak w meczowej osiemnastce Sandecji Bartłomieja Kasprzaka, w miejsce którego zobaczyliśmy w protokołach Huberta Maślankę. Trener Sądeczan nie mógł skorzystać z usług kontuzjowanego Michała Gliwy i powołanego do kadry młodzieżowej Mateusza Wdowiaka. W ekipie gości nie doszło do większych zmian. Zobaczyliśmy bowiem stałą jedenastkę z Maciejem Kowalczykiem w ataku, oraz wspomagającym go Tomaszem Chałasem.

Od pierwszych minut spotkania, kiedy to oba zespoły popełniały sporo błędów, nie można było wróżyć mu niczego dobrego, zapowiadał się klasyczny piłkarski piknik. To wrażenie mogło nieco utrzeć wydarzenie z 9. minuty, kiedy to po rzucie rożnym dla MKS-u, piłka została wybita poza pole karne, po czym dopadł do niej Paweł Kubiak, który płaskim strzałem w prawy, dolny róg dał prowadzenie swojej drużynie. Futbolówka w międzyczasie zdążyła odbić się od prawego słupka. Od tej chwili wydawało się, że tempo gry nieco przyspieszy, jednak wszelkiego rodzaju spekulacje spaliły na panewce, poza wspomnianym golem i optyczną przewagą gospodarzy, za dużo się nie działo.

Dopiero w 31. minucie mocny sygnał do ataku dał Wojciech Trochim, strzelając zza pola karnego po ziemi, co nie sprawiło problemu broniącemu dostępu do bramki gości Kaczmarkowi. Po 180 sekundach mieliśmy remis za sprawą dośrodkowania w pole karne Dudzica, które pięknym strzałem w górny róg bramki wykończył Kubań. W tym momencie Sądeczanie jeszcze mocniej ruszyli na swoich rywali, jednak do końca pierwszej części gry nie udało im się oddać choćby celnego strzału, w przeciwieństwie do Kluczborczan, kiedy to jeszcze przed gwizdkiem sędziego refleks Łukasza Radlińskiego sprawdził Bartosz Brodziński, podkręcając piłkę z rzutu wolnego. Taki obrót spraw wyraźnie nie spodobał się Radosławowi Mroczkowskiemu, który przed stałym fragmentem gry dla zawodników z Opolszczyzny skierował się do szatni.

Takie zachowanie musiało wyraźnie wpłynąć na "Biało-Czarnych", co było widać w II połowie. Mimo, że jako pierwsi to znowu goście zagrozili bramce, Sądeczanom udało się przechylić szalę gry na swoją stronę. Przez pierwszych 10 minut tej części gry, golkiper MKS-u mógł szykować się do interwencji, zwłaszcza po pewnych dośrodkowaniach Kubania z prawej strony, ale również ciekawej akcji Małkowskiego z wcześniej wspomnianym Słowakiem i Trochimem, która spełzła na panewce tylko z powodu nieporozumienia. Wreszcie w minucie numer 56, po kolejnej wkrętce gracza z numerem 3 i pewnym strzale głową, Michał Gałecki uradował miejscowych fanów. 180 sekund później było już 3:1, a to dzięki podyktowanemu za faul na Dudzicu i pewnie wykonanemu przez Macieja Małkowskiego rzutowi karnemu.

Od tej chwili po raz kolejny, z małymi wyjątkami, gra wyraźnie "siadła". Poza kilkoma okazjami, m.in. Wojciecha Trochima i Tomasza Swędrowskiego, na boisku nie zdarzyło się nic, wartego opisania. Na 13 minut przed końcem meczu Sandecja znowu przycisnęła rywali, najpierw groźnym strzałem popisał się Kamil Słaby, by po kilkudziesięciu sekundach ten sam zawodnik mógł cieszyć się ze swojego gola z okolic pola karnego po podaniu od Tomasza Zająca. Jeszcze w 84. minucie Zając miał znakomitą okazję na podwyższenie wyniku, ale dlatego, że ją zmarnował, rezultat został do ostatniego gwizdka sędziego niezmieniony. Dzięki temu zwycięstwu Sandecja zbliżyła się do swoich najgroźniejszych rywali w walce o awans, zaś MKS został kolejnym zespołem, pokonanym przez Sądeczan, tracąc na ich stadionie co najmniej 4 gole.

Atrakcyjność meczu: 5/10
Piłkarz meczu: Lukas Kuban

1. LIGA w GOL24

Więcej o 1. LIDZE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Wideo

Materiał oryginalny: 1. liga. Sandecja gromi outsidera! Czołówka coraz bliżej! - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3