Akcja szczepień przynosi efekty. Coraz mniej medyków choruje na COVID-19

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Akcja szczepień wśród lekarzy przynosi efekty, coraz mniej z nich choruje na COVID-19
Akcja szczepień wśród lekarzy przynosi efekty, coraz mniej z nich choruje na COVID-19 Grzegorz Dembinski
W poniedziałek, 8 marca, ruszyły szczepienia osób z grupy zero, które nie przyjęły jeszcze żadnej szczepionki. Tymczasem z informacji od szpitali oraz Ministerstwa Zdrowia wynika, że wśród lekarzy i pielęgniarek dzięki akcji szczepień znacznie spadła liczba zakażeń koronawirusem. Potwierdza to lek. Katarzyna Turek-Fornelska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa Szpitala im. Żeromskiego. - Ostatnio zakażenie zostało stwierdzone u pielęgniarki, która nie chce się zaszczepić. Są u nas w szpitalu takie osoby, to nieliczna grupa, ale jednak, które z różnych względów nie chcą przyjąć preparatu ochronnego - mówi lekarka.

FLESZ - Jak się uchronić przed cyberpandemią

Koronawirus w Polsce. Coraz mniej medyków choruje na COVID-19

Minister zdrowia Adam Niedzielski w mediach społecznościowych opublikował ostatnio wykres, pokazujący spadek liczby zakażeń koronawirusem wśród pielęgniarek. "Od ponad 500 dziennie w grudniu do poniżej 100 obecnie" - napisał.

Informacje, że coraz mniej medyków choruje na COVID-19, potwierdzają przedstawiciele krakowskich szpitali. To efekt szczepień przeciwko tej groźnej chorobie. - Ostatnio zakażenie zostało stwierdzone u pielęgniarki, która nie chce się zaszczepić. Są u nas w szpitalu takie osoby, to nieliczna grupa, ale jednak, które z różnych względów nie chcą przyjąć preparatu ochronnego - mówi nam lek. Turek-Fornelska. Ona sama zaszczepiła się w pierwszym możliwym terminie.

- Dzięki temu moja sytuacja jest bardzo komfortowa, już nie obawiam się tak bardzo zakażenia w pracy. Należy jednak pamiętać, że wszystkie szczepionki dopuszczone w Polsce do użytku zostały przebadane pod kątem bezpieczeństwa i skuteczności, ale mimo to żaden preparat nie chroni nas w stu procentach przed zakażeniem. Musimy pamiętać, że możemy znaleźć się w nielicznej grupie osób, które nie odpowiedzą na szczepienie. Dlatego dalej należy przestrzegać zasad. Mamy właśnie na oddziale pacjenta, któremu podana została druga dawka Pfizera, i w ciągu tygodnia od zaszczepienia się nią zakaził się koronawirusem. Wymaga podawania tlenu, aczkolwiek mamy nadzieję, że dzięki szczepionce przebieg choroby nie będzie u niego tak drastyczny jak u wielu niezaszczepionych osób - dodaje lekarka.

Przypomnijmy, że w poniedziałek ruszyły szczepienia osób z grupy zero, które nie przyjęły jeszcze żadnej szczepionki. - U nas takich osób jest jeszcze prawie tysiąc, wśród nich m.in. lekarze i pielęgniarki. Uodparniane będą dwudawkowym preparatem firmy AstraZeneca - dodaje Turek-Fornelska.

Szczepione będą osoby, które mają bezpośredni kontakt z pacjentem. - Wszystko dlatego, że jest ograniczona dostępność szczepionek. A mamy sporą, istotną grupę osób, które powinny się zaszczepić jak najszybciej, a nie mogą właśnie z powodu ograniczonych dostaw. Chodzi o osoby, które same nie świadczą opieki nad pacjentem, ale muszą się kształcić, czyli studentów kierunków medycznych. Oni do tych pacjentów przychodzą, by obserwować proces leczenia. Nie chodzi tylko o to, aby sami się nie zakazili, ale też aby nie przenieśli wirusa na chorych - podkreśla lekarka.

Dyrekcja Żeromskiego zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia z zapytaniem, kiedy takie osoby będą mogły zostać zaszczepione.

Pozytywne efekty akcji szczepień dostrzega również przewodniczący Małopolskiej Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Krakowie Tadeusz Wadas. - Z naszych obserwacji wynika, że faktycznie mniej jest zachorowań na COVID-19 wśród pielęgniarek. Wynikają z tego korzyści dla pracodawcy. Pielęgniarki nie przebywają na kwarantannach czy zwolnieniach lekarskich. Braki wśród kadry pielęgniarskiej były już przed pandemią, koronawirus jeszcze pogorszył sytuację. Dlatego tak ważne jest, że tych zakażeń wśród personelu pielęgniarskiego jest mniej niż jeszcze kilka miesięcy temu - mówi Wadas.

Jak przekazał nam resort zdrowia, z danych na 5 marca wynika, że mamy zaszczepionych ok. 120 tys. lekarzy, tj. ponad 80 proc. wszystkich w Polsce oraz 99 proc., którzy się zgłosili. MZ twierdzi, że wpływ szczepień przeciw COVID-19 na zachorowania lekarzy jest bardzo duży. Od początku grudnia odnotowano spadek z dziennego poziomu powyżej 200 do 10 zakażeń w tej grupie zawodowej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie