"Andrusy, kindry, agary". Podwórkowy Kraków sprzed lat...

    "Andrusy, kindry, agary". Podwórkowy Kraków sprzed lat [ZDJĘCIA]

    Łukasz Gazur

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Wystawa "Andrusy, kindry, agary… Z przedmieść Krakowa"
    Wystawa "Andrusy, kindry, agry... Z przedmieść Krakowa" opowiada o zanikającej już kulturze przedmieść - o rozrywkach, sposobie spędzania
    1/18

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Andrzej Banaś

    W Domu Zwierzynieckim zetkniecie się z odchodzącą już do przeszłości kulturą podwórkową. Zwierzyniecki oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa zaprasza bowiem na przedmieścia z początku XX w. Wystawa "Andrusy, kindry, agary... Z przedmieść Krakowa" opowiada o miejskiemu folklorowi. Ma przybliżać zwiedzającym bogactwo historii i kultury przedmieść Krakowa.
    Wchodzimy w przestrzenie zaaranżowane jak podmiejski bar, podwórko, ulica. To trzy punkty miasta, na których toczyło się życie towarzyskie i społeczne. Tu rozmawiano, tu się bawiono. Każda z trzech sal ma tu inny klimat - są stoły i krzesła barowe, półki pełne butelek, lada, ale są i sznury z porozwieszanymi prześcieradłami (a na nich nadrukowane są codzienne sceny ze zdjęć). Odnajdziecie tu prawdziwe klimaty podmiejskie.

    Jak zaznaczają organizatorzy, folklor przedmieść stał się tematem dla wielu teatralnych scenariuszy, wodewili i kupletów, anegdot, poezji, piosenek, które wystawiane na deskach teatrów krakowskich cieszyły się dużą popularnością.
    "W tym kontekście warto więc przypomnieć o poezji Jerzego Harasymowicza, działalności krakowskiego barda Aleksandrze 'Makino' Kobylińskiego i redaktorach Jacku Stworze i Piotrze Płatku, a także autorach wodewili z początku XX w. Konstantym Krumłowskim i Stefanie Turskim, będących znanymi popularyzatorami krakowskiego folkloru" - dodają organizatorzy.

    Na ekspozycji zobaczycie archiwalne fotografie i grafiki, ukazujące charakterystyczne postaci. Widzowie trafią tu także na archiwalne fotografie, mapy, historyczne afisze ze spektakli (m.in. "Królowa przedmieścia", "Przedmiejskie zalecanki", "Lola z Ludwinowa"). Twórcy wystawy wystawili także także figurki przedstawiające krakowskie postacie, tak charakterystyczne w przeszłości dla pejzażu miasta - gołębiarza, agara, andrusa, kapeli podwórkowej, dorożkarza. Jest i gablota poświęcona piłce podwórkowej - są korki, skórzane piłki. I lalki do zabawy przedstawiające piłkarzy. A w rogu marzenie każdego chachara, kindra, andrusa, czyli jeden z modeli motocykla z lat 50.

    Zwiedzający mają możliwość obejrzenia filmu "Być andrusem" oraz odsłuchania nagrań unikatowych piosenek miejskich ("to krakowskie ludwinowskie tango/ będziesz tańczył choćbyś sto lat miał/ kapeluszem trzaśniesz w stół/ chwycisz brzanę swą przez pół/ i jak w raju z nią się będziesz czuł/ i w podzięce będziesz składał ręce/ że ci Kraków takie tango dał").

    Co więcej, traficie tu na archiwalnych reportaży Radia Kraków "Bar na Stawach" (czyli opowieść o najsłynniejszym chyba barze mieszczącym się na przedmieściach), "Dzielnica szwarckopów" oraz fragmentu książki Leszka Piskorza "Ja, Kinder z Grzegórzek".
    "Dziś, na skutek zmian urbanistycznych oraz globalizacji stopniowo zanika niepowtarzalny smak krakowskich przedmieść. Prezentowana wystawa opowiada o fenomenie dzielnic zamieszkiwanych przez andrusy, kindry i agary" - zaznacza dr Magdalena Kwiecińska z Działu Folkloru i Tradycji Krakowa MHK.

    Prezentowane w Domu Zwierzynieckim eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, Muzeum Historii Fotografii w Krakowie, Archiwum Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, a także od osób prywatnych: Izabeli Delekty-Wicińskiej, Barbary Kożuch, Krystyny Dąbrowskiej, Katarzyny Bury, Teresy Paszkot-Kluz, Leszka Piskorza, Andrzeja Kalisty, Stanisława Chemicza, Jerzego Kujawskiego, Andrzeja Łukasika, Michała Młynarczyka, Wojciecha Jodłowskiego i Andrzeja Szoki.
    Dom Zwierzyniecki, ul. Królowej JAdwigi 41, do 9 marca.

    Napisz:
    l.gazur@gk.pl


    Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj
    Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
    "Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chachary

    krakuska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Za takim Krakowem tesknie to moje dzieciństwo spedzona na Kazimierzu przy ul.Podbrzezie 4 mieszkania juz nie ma bo sie zawaliło.A teraz nie bardzo mi sie tam wracac ! nawet na chwile ;(

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niechlujnie napisane.

    Zaskoczony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    .....Co więcej, traficie tu na archiwalnych reportaży Radia Kraków, ... Z przedmieść Krakowa" opowiada o miejskiemu folklorowi,..... Chyba trochę niechlujnie napisane? Może warto czasem poprosić...rozwiń całość

    .....Co więcej, traficie tu na archiwalnych reportaży Radia Kraków, ... Z przedmieść Krakowa" opowiada o miejskiemu folklorowi,..... Chyba trochę niechlujnie napisane? Może warto czasem poprosić kogoś o sprawdzenie?zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo