https://gazetakrakowska.pl
reklama
Pasek artykułowy - wybory

Atak na niemiecki posterunek. Inscenizacja historyczna w Łącku

W tym roku mija 74 rocznica ataku na posterunek policji w Ochotnicy oraz późniejszych walk żołnierzy Oddziału Partyzanckiego „Wilk” z niemiecką obławą na przełęczy Przysłop, między Obidzą a Szczawnicą. Stowarzyszenie „Żandarmeria” w Nowym Sączu postanowiło upamiętnić te wydarzenia rajdem górskim, który odbył się w piątek i sobotę 9 oraz 10 lutego, a także inscenizacją historyczną, w niedzielę 11 lutego w Łącku.

Jak przypominają członkowie Stowarzyszenia Żandarmeria 19 lutego 1944 r. oddział partyzancki AK „Wilk” wraz z posiłkami z Zabrzeży i Kamienicy opanował znajdujący się w Ochotnicy Dolnej posterunek policji. Zdobyto uzbrojenie i wyposażenie. Po akcji i całodobowym marszu OP „Wilk” zatrzymał się na Przysłopie, by tam przenocować. Około siódmej rano 21 lutego 1944 r. partyzanci zostali zaskoczeni przez niemiecką obławę, która poszukiwała sprawców ataku na posterunek w Ochotnicy. Oddział został otoczony, wywiązała się strzelanina. W wyniku obławy zginęło pięciu partyzantów: pchor. Bolesław Durkalec „Sławek”, strz. Józef Rogal „Strzała”, strz. Jan Rogal „Żbik”, strz. Józef Cyrwus „Kruk”, strz. Franciszek Klimowski „Wicher”. Czterech Polaków zostało rannych. Partyzantom udało się wyrwać z okrążenia, a Niemcy nie kontynuowali pościgu, gdyż także oni ponieśli straty; zginął jeden uczestnik obławy – SS-Oberscharfüher Franz Maiwald, funkcjonariusz gestapo z „Palace” – zakopiańskiej katowni Podhala. Trzech kolejnych Niemców było rannych.

Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska