Autostrada z Tarnowa do Dębicy z dziurą na 34 km

    Autostrada z Tarnowa do Dębicy z dziurą na 34 km

    Paweł Chwał

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Budowa 34-kilometrowego odcinka autostrady z Tarnowa do Dębicy opóźni się co najmniej o dwa miesiące. Wszystko przez jedną z firm zainteresowanych budową drogi. Oprotestowała ona wyniki przetargu, w wyniku czego intratna inwestycja przypadła w udziale konkurencyjnemu wykonawcy.
    Czasu na wybudowanie nowej drogi między Tarnowem a Dębicą zostało niewiele. Autostrada ma być gotowa na piłkarskie mistrzostwa w czerwcu 2012 roku. Wykonawca, aby zdążyć na czas, powinien w tym momencie rozpoczynać budowę.

    - Termin realizacji inwestycji to 24 miesiące - mówi Joanna Rarus, rzeczniczka rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. I dodaje, że protest jednego z oferentów wprawdzie komplikuje ustalony już harmonogram, ale nie przekreśla planów oddania inwestycji na czas.
    - Rozpatrywanie odwołania może potrwać nawet do drugiej połowy czerwca - przyznaje. - Wykonawca, który wygrał przetarg, zapewnia, że jest w stanie wybudować drogę w krótszym terminie niż dwa lata.
    Spora część planowanego odcinka autostrady będzie przebiegać przez gminę Czarna.

    - Grunty pod drogę zostały już wykupione. Teraz czekamy tylko, aż w teren wjadą maszyny - mówi Józef Chudy, wójt Czarnej. Z budową autostrady nie wiąże wielkich nadziei.

    - Zjazdy będą poza moją gminą, a wiadomo, że inwestorzy chętniej lokują swoje firmy w bezpośrednim ich sąsiedztwie - zauważa. Zdaje sobie sprawę z tego, że budowa autostrady oznacza spore utrudnienia na drogach lokalnych, liczy jednak na to, że kiedy już trasa powstanie, ich stan zdecydowanie się poprawi.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo