Boże Narodzenie 2021. Najsmaczniejsze święta a w każdym razie najsłodsze. Przepisy słynnego cukiernika Jacka Stuglika z Andrychowa. ZDJĘCIA

Monika Pawłowska
Monika Pawłowska
Jacek Stuglik specjalizuje się w tortach 3D, figurkach i słodkich stołach. Naszym czytelnikom zdradza przepisy na udane ciasta.
Jacek Stuglik specjalizuje się w tortach 3D, figurkach i słodkich stołach. Naszym czytelnikom zdradza przepisy na udane ciasta. Arch.prywatne
Udostępnij:
Czy można wyobrazić sobie zimę bez Bożego Narodzenia, pełnej tradycji, białego opłatka, sianka pod obrusem, prezentów pod choinką, zapachów, smaków? Tylko po co?! Jak sprawić, by te nadchodzące święta były idealne, przynajmniej jeśli chodzi o wypieki, radzi Jacek Stuglik, andrychowianin, półfinalista programu kulinarnego TVP „Bake Off - Ale Ciacho”, który po programie, w lutym 2020 r. na placu Mickiewicza w Andrychowie otworzył autorską cukiernię „Słodki zakątek u Jacka”. To raj dla łasuchów. Ale te pyszności, przynajmniej niektóre, według przepisów mistrza, możecie zrobić sami i zaserwować domownikom i gościom w nadchodzące święta. Sukces murowany.

Kliknij w przycisk „zobacz galerię” i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE [przycisk]g[/przycisk]

Jacek Stuglik w kuchni od najmłodszych lat

Andrychowianin Jacek Stuglik, ma dziś 40 lat. Odkąd pamięta, nad zabawę autkami i grę w piłkę z kolegami, przedkładał gotowanie. „Podglądał” babcię i mamę, krzątające się w kuchni. Potem pomagał przy najprostszych czynnościach, a wreszcie sam zaczął gotować i piec.

- Babcia gotowała z moją nieśmiałą pomocą i mówiła „Ty będziesz piekarzem”. I prawie zgadła, zostałem cukiernikiem

- śmieje się Jacek Stuglik. - Uwielbiałem jej serniki i kruche ciasto mojej mamy. Dziś te ciasta serwuję moim gościom w cukierni - dodaje.

Jak wspomina, w wieku 18 lat „wyfrunął” z domu, musiał sam się utrzymać i wyżywić. Wtedy na poważnie zajął się gotowaniem. A że lubi dobrze zjeść, zaczął eksperymentować w kuchni. Drobiowe serca z pieczarkami i karmelizowaną morelą? Czemu nie!

Jednak wypieki wygrały. Po programie telewizyjnym „Bake Off - Ale Ciacho”, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i z nauczyciela przedmiotów budowlanych w Zespole Szkół Zawodowych w Andrychowie oraz ochroniarza, stał się cukiernikiem. Jego słodkości: ciasta i torty, są znane daleko poza Andrychowem. Najbliższe zlecenie, to tort na 600 osób na wesele w Krakowie.

Sprawdzone przepisy na Boże Narodzenie Jacka Stuglika

Jak mówi mistrz słodkości, najważniejsze, to poznać swój piekarnik. W podanej w przepisie temperaturze pieczenia, czasy mogą być różne.

Kolejna sprawa - składniki. W swojej pracowni używa tylko naturalnych produktów i takie poleca. Nie używa spulchniaczy, maku z puszki, sera z pudełka, gotowych dżemów czy budyniów.

- Ciasto wychodzi drożej, ale efekt smakowy murowany - wyznaje Jacek Stuglik i zdradza dwa przepisy.

Pierwszy na udany biszkopt, który można przełożyć masą i będzie pyszne ciasto, lub podstawą tortu.

- Podstawą idealnego biszkoptu, jest sześć jajek, które mają temperaturę pokojową, na najwyższych obrotach przez osiem minut. Nie mniej i nie więcej

- zdradza pan Jacek. - Do masy jajecznej przesiać na dwa razy, ¾ szklanki mąki tortowej 450 i ¼ szklanki mąki ziemniaczanej. Łączyć składniki delikatnie szpatułką silikonową, w żadnym razie łyżką metalową, od dołu do góry. Gotowe ciasto najlepiej wylać do rantu, nie blaszki. Ten ma ramę bez dna, które wykładamy papierem do pieczenia lub sreberkiem czyli folią aluminiową. Niczym nie smarować i nie posypywać. Tajemnica polega na tym, że ciasto „wspina się” po ściankach. Pieczemy przez 35 min. w temperaturze 170 C. Od razu wyciągamy i zrzucamy na stół czy blat kuchenny. Co ma siąść, osiądzie. Po wystudzeniu z biszkoptem robimy co chcemy - dodaje.

Dla łasuchów jeszcze jeden przepisów – makowiec japoński, który zawsze udaj się, w przeciwieństwie do makówki, od której ciasto lubi odchodzić od masy.

Japoński makowiec z bezą i czarną porzeczką

  • 400 g suchego maku mielonego,
  • 8 jajek,
  • 2,5 szklanki mleka,
  • 1,5 szklanki cukru pudru,
  • 1 kostka masła (200 g),
  • 200 g kaszy manny,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • aromat rumowy,
  • 5 średnich jabłek,
  • 2 solidne garście drobnych rodzynek,
  • 1 garść kandyzowanej skórki z pomarańczy.

Konfitura z czarnej porzeczki na górę makowca pod bezę włoską. Można samemu przygotować konfiturę lub by było prościej kupić gotową konfiturę porzeczkową

Do garnka wlać mleko. Podgrzać i wsypać suchy zmielony mak. Całość gotować, aż mak wchłonie całe mleko i napęcznieje, cały czas mieszać aby się nie przypaliło. Odstawić do wystudzenia. Jabłka obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Białka oddzielić od żółtek do osobnych misek. W dużej misce utrzeć masło z cukrem pudrem na puszystą masę. Następnie cały czas ubijać i dodawać powoli żółtka. Potem dodać wystudzony mak oraz aromat. Do masy dodać także kaszę mannę wymieszaną z proszkiem od pieczenia. Na koniec dodać bakalie i starte jabłka. Całość wymieszać.

Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy. Ponownie wymieszać dokładnie i delikatnie.

Blaszkę 25x28 wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć masę. Wierzch ładnie wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C i piec do suchego patyczka ok. 60 minut, funkcja góra-dół.

Po wystudzeniu przesmarować konfiturą i nałożyć bezę włoską, a następnie opalić bezę za pomocą palnika lub piekarniku przez dwie minutki tylko górnym lub grillu górnym piekarnika w temperaturze 220 stopni.

Beza włoska opalana:

  • 4 białka, w temperaturze pokojowej,
  • 300 g drobnego cukru do wypieków (260 g + 40 g),
  • 60 ml wody
  • Obok w małym kubeczku przygotować 40 g cukru.
  • 260 g cukru wsypać do małego rondelka i zalać 60 ml wody nie mieszać.

Zacząć gotować na dosyć dużym ogniu do momentu aż cukier się rozpuści i zaczną na powierzchni pokazywać się duże bąble, wtedy syrop osiągnie temperaturę ok. 118 stopni (gdy osiągnie tą temperaturę ściągnąć z palnika).

W trakcie przygotowania syropu, w momencie gdy zacznie się gotować zacząć ubijać białka z 40 gramami cukru. Gdy białka się ubija, zacząć z delikatnym strumieniem wlewać syrop i ubijać cały czas na najwyższych obrotach, uważać żeby się nie poparzyć.
Ubijamy w ok. 6 minut i gotowe.

Bezę przełożyć na makowiec i konfiturę następnie opalić. Smacznego.

FLESZ - Krótszy tydzień pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie