WIDEO: Krótki wywiad
Regionalna Izba Obrachunkowa jest instytucją sprawująca nadzór nad finansami samorządów. Do jej obowiązków należy m.in. opiniowanie planowanych przez gminy co roku budżetów. Ostatnio taką opinię RIO wydała w sprawie zadłużenia gminy Brzesko i źródeł, z których ma być ono spłacane. Opinia jest pozytywna, ale RIO zwróciła uwagę na planowane dochody ze sprzedaży mienia, podkreślając, że jest to dość niepewne źródło dochodów. Nie da się przecież z góry założyć, że dana działka, czy budynek sprzeda się za określoną sumę.
Uwagi RIO wzbudziły niepokój mieszkańców. Wątpliwości są tym bardziej uzasadnione, że sam burmistrz Tomasz Latocha obejmując urząd krytykował budżet skonstruowany przez poprzednika właśnie za zakładanie wysokich, mało realnych dochodów ze sprzedaży nieruchomości.
Zastępca burmistrza, Grzegorz Brach twierdzi, że sytuacji tych nie można porównywać, a obawy co do kondycji finansowej miasta są niepotrzebne. Uważa, że wpływy ze sprzedaży planowane są w sposób rozsądny.
- Przykładowo nieruchomość w Okocimiu wycenianą na 125 tysięcy zł sprzedaliśmy za ponad pół miliona - argumentuje. Podkreśla, że podobne uwagi RIO zgłasza od wielu lat, a tegoroczny budżet nie wygląda źle - O sytuacji gminy świadczy przede wszystkim nadwyżka operacyjna. To pieniądze, które możemy wydać na inwestycje: drogi, chodniki, place zabaw. W 2017 ta kwota wynosiła nieco ponad pół miliona, w 2019 - ponad cztery miliony.
Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ
