Chrzanów: telebim z poślizgiem na maj

Magda Balicka
Teresa Wojciechowska także z niecierpliwością czeka na telebim. Pojawi się dopiero w maju
Teresa Wojciechowska także z niecierpliwością czeka na telebim. Pojawi się dopiero w maju Magdalena Balicka
Chrzanowianie muszą się uzbroić w cierpliwość. Obiecany przez władze miasta telebim nie stanie szybko na placu Tysiąclecia. Firma, która miała zamontować duży ekran, niespodziewanie się wycofała.

Firma Optarget z Zielonej Góry tłumaczy, że powodem zamieszania jest... surowa zima. - Ze względu na fatalne warunki pogodowe i ostry mróz nie byliśmy w stanie dotrzymać terminu wykonania tego zlecenia - wyjaśnia Maciej Schmidt z Optargetu. Podkreśla, że oprócz samego przetransportowania ekranu konieczne było wylanie fundamentów pod nowy obiekt.

- Beton bardzo trudno się wiąże, gdy na dworze jest minus kilka stopni Celsjusza - podkreśla Schmidt. Dodaje, że próbował namówić chrzanowski MOKSiR, by przedłużył termin realizacji umowy. To nie było jednak możliwe.

- By uniknąć słonych kar za każdy dzień zwłoki, postanowiliśmy od razu zrezygnować - wyjaśnia pracownik firmy. Zdradza jednak, że przystąpi do kolejnego przetargu, który MOKSiR ogłosi już w przyszłym tygodniu.
- Tym razem zwycięzca będzie miał czas do końca maja, by zainstalować wielki ekran naprzeciw chrzanowskiej skarbówki - informuje Teresa Wojciechowska, wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Chrzanowie.

Chrzanowianie z niecierpliwością wyczekują obiecanego telebimu. Wielki ekran za ćwierć miliona złotych miał zabawiać mieszkańców już podczas sylwestrowej imprezy pod chmurką. Ostatecznie po rozstrzygniętym przetargu ustalono, że pojawi się pod koniec stycznia. Mijają tygodnie, a telebimu jak nie było, tak nie ma.

- Miało być tak pięknie. Teledyski muzyczne, informacje lokalne, reklamy i komunikaty. I młody, i stary oko by zawiesił po drodze z zakupów - macha ręką Katarzyna Kocot z Chrzanowa. - Tymczasem okazuje się, że Chrzanów wydał ciężkie pieniądze na ekran widmo. Lepiej było zostawić kasę na remont dróg, które po zimie są dziurawe jak szwajcarski ser - przekonuje studentka. Teresa Wojciechowska pociesza, że ekran pojawi się na wiosnę.

- Uatrakcyjni czerwcowe Dni Chrzanowa i tegorocznego sylwestra. Wszyscy zdążymy się nim jeszcze nacieszyć - uspokaja wicedyrektor MOKSiR-u. Także lokalni politycy, którzy szykują się do jesiennych wyborów samorządowych, zdążą zaprezentować swój program wyborczy na telebimie.

- Na pewno skorzystam z tej formy reklamy - zdradza jeden z chrzanowskich radnych. Szefowie Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji nie ukrywają, że dzięki pieniądzom z reklam inwestycja szybko się zwróci.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie