Chrzanów. Uchwała krajobrazowa na ostatniej prostej. Mają zniknąć szpetne reklamy. Można zgłaszać uwagi
Uchwała krajobrazowa wyłożona została do publicznego wglądu. Każdy zainteresowany może składać uwagi do projektu do 10 czerwca br., natomiast już w poniedziałek (16 maja) o godz. 16 w Urzędzie Miejskim w Chrzanowie odbędzie się publiczna dyskusja nad zawartymi w niej rozwiązaniami. Wcześniej, w grudniu ub. roku, w ramach konsultacji społecznych zainteresowani mieli możliwość zgłaszania swoich uwagi w ankietach. Opinie były niezwykle merytoryczne, trafiały się jednak także bardzo ogólne.
Zgromadzone opinie pozwoliły na poznanie opinii mieszkańców i przedsiębiorców na temat obiektów reklamowych na terenie gminy oraz pomogły we wstępnym sformułowaniu zasad i warunków sytuowania obiektów małej architektury, tablic reklamowych i urządzeń reklamowych oraz ogrodzeń w Chrzanowie - podkreśla Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.
Uchwała krajobrazowa ma regulować zasady i warunki sytuowania reklam, gabaryty tablic i urządzeń reklamowych, ogrodzeń i obiektów małej architektury na ternie gminy. Projekt zakłada podział gminy na dwa obszary. W centrum miasta miałaby zostać wydzielony obszar o wyższym standardzie estetycznym. Mowa o części miasta pomiędzy ulicami Oświęcimską - Focha, Sienną - Podwale - Sikorskiego, Kamińskiego.
W centrum miasta miałaby obowiązywać bardziej restrykcyjne przepisy. Preferowane mają być tam szyldy o formie ażurowej, która nie zasłaniałyby budynków. Wprowadzony miałaby zostać zakaz umieszczania billboardów i tablic reklamowych. Kolejnym założeniem uchwały dotyczącym całej gminy, w tym także centrum, jest ograniczenie liczby szyldów dla danej działalności na jednaj nieruchomości, sytuowanie szyldów komponowanych wg jednej osi, nakaz grupowania szyldów wielu działalności, zakaz sytuowania reklam o niskiej jakości techniczno-estetycznej, nakaz umieszczania tablic reklamowych w większej odległości od siebie, w tym także zakaz sytuowania na ogrodzeniach oraz zakaz ogrodzeń żelbetowych (bez obowiązku dostosowania).
Najwięcej kontrowersji wywołał zapis dotyczący ogrodzeń. Wielu mieszkańców uważa, że ogrodzenia to nie reklamy i gmina nie powinna ingerować w własność prywatną. Przedsiębiorcy po wejściu w życie uchwały będą mieli czas od 12 do 36 miesięcy w zależności od nośnika reklam na dostosowanie ich do nowych wymogów.
To kolejne obciążenie dla lokalnego biznesu w tak trudnych czasach i szalejącej inflacji. W centrum znajdują się przede wszystkim małe biznesy, które często działają na granicy opłacalności. Konieczność wymiany, ograniczenia liczby szyldów sprawi, że ich działalność będzie mniej widoczna i może odbić się na zyskach prowadząc nawet do ich zamknięcia. Już teraz w centrum wiele lokali stoi pustych - podkreśla Teresa Zając, ekspedienta ze sklepu spożywczego w Chrzanowie.
Przedsiębiorcy zwracają także uwagę, że ograniczenie liczby reklam to tylko jeden z elementów walki o poprawę estetyki w mieście. Kluczowe jest tu zadbanie przez gminę o stan i czystość dróg oraz chodników, wszechobecne śmieci oraz graffiti, a także zaniedbane kamienice.
Bądź na bieżąco i obserwuj
- Miejsca wstydu w Chrzanowie. Tam lepiej nie zaglądać
- W Trzebini przeżyli niesamowitą podróż w czasie, do rzeczywistości PRL-u
- Powiat chrzanowski. Ofert pracy nie brakuje. Dla lekarza POZ i kierowcy po 10 tys. zł
- Beata Nadzieja-Szpila nadal burmistrzem Alwerni. Frekwencja w referendum zbyt niska
- Park Wodny Libiąż otwarty. To najnowocześniejsza kryta pływalnia w okolicy
FLESZ - Powstała interaktywna mapa kleszczy!
