Cracovia gra z Zagłębiem Sosnowiec. Musi wrócić na zwycięski szlak

Jacek Żukowski
W pierwszym meczu między tymi zespołami Zagłębie zremisowało z Cracovią 1:1
W pierwszym meczu między tymi zespołami Zagłębie zremisowało z Cracovią 1:1 Marzena Bugała-Azarko
Cracovia podejmuje w sobotę o godz. 15.30 ostatnie w tabeli Zagłębie Sosnowiec. Ma od niego dwa razy więcej punktów. Jeszcze przed tygodniem byłaby uznana za murowanego faworyta tego spotkania, jednak porażka z Wisłą Płock (2:3) po serii siedmiu kolejnych zwycięstw mogła nadszarpnąć morale drużyny Michała Probierza.

Nie ma mowy o załamaniu

- Gdybyśmy przegrali 0:3, 0:4, to moglibyśmy powiedzieć, że ten mecz nam nie wyszedł – analizuje Probierz. - Skoro jednak odrobiliśmy stratę dwóch bramek, mając dwóch zawodników więcej na boisku, to nie powinniśmy tak skończyć. Zabrakło nam spokoju. Chcieliśmy za wszelką cenę podtrzymać serię, wygrać mecz i to nas zgubiło, straciliśmy decydującą bramkę z karnego.

Probierz nie uważa jednak, by ta przegrana załamała jego zespół. Nie wraca już do tego co było, myśli tylko o meczu z Zagłębiem.
- Po jednej porażce nie może u nas zabraknąć pewności siebie, po jednej przegranej nie możemy zwariować – mówi.
Outsider ostatnio pokazał się z mocnej strony, pokonując Koronę Kielce aż 4:1. Skazywany na pożarcie zespół najwyraźniej nie pogodził się ze spadkiem.
- Zagrało va banque – uważa Probierz. - Nie mieli już nic do stracenia. To bardzo doświadczony zespół, jeden z bardziej doświadczonych w naszej lidze. Zagłębie wiosną wygrało dwa spotkania, pokazało się z dobrej strony w ostatnim meczu. Wygrać 4:1 z Koroną to cenny wynik, mało kto potrafi tak się rozprawić z solidną defensywą kielczan. Zawodnicy z Sosnowca bardzo płynnie przechodzą do ofensywy po odzyskaniu piłki. Ale my znamy swoją wartość. Niektórym się wydaje, że mecz się sam wygra, ale tak nie jest. Zawsze powtarzam, że wiele zespołów przed meczem już przegrało, ale jeszcze nikt nie wygrał.

Raczej bez Javiego, na pewno bez Siplaka

Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Javiego Hernandeza, który opuścił ostatni mecz z powodu urazu. Probierz twierdzi, że o jego występie zadecyduje przed samym meczem. Na pewno nie zagra Michal Siplak, który musi pauzować za kartki.

Kartkowe zagrożenie

Zagrożonych absencją z tego powodu w kolejnym meczu jest aż czterech piłkarzy „Pasów”: Airam Cabrera, Mateusz Wdowiak, Filip Piszczek i Janusz Gol. Probierz nie zamierza jednak kalkulować i oszczędzać któregokolwiek z nich.
- Mnie interesuje tylko mecz z Zagłębiem – mówi. - Nie będziemy próbowali kombinować. Można kogoś odsunąć od meczu, by nie dostał kartki, a potem w tygodniu dozna kontuzji. Miałem już taką sytuację. Nie mam zamiaru kalkulować, trzeba zrobić swoje.

Będzie "dycha"?

Marketing Cracovii nakręca akcję, by na trybunach znowu zjawiło się przynajmniej 10 tys. kibiców. Ostatnio było ich nieco powyżej 11 tys.
Nie spodziewam się takiej frekwencji jak ostatnio, ale jeszcze większej – mówi szkoleniowiec „Pasów”. - Mam nadzieję, że kibice nie zrażą się tym, że ostatnio przegraliśmy i będą przychodzili na nasz stadion. Chciałbym, by była walka o bilety, by stadion się zapełniał. Jest cel sportowy, ale drugi to marketingowy, chciałbym, byśmy tworzyli klub, który będzie silny na lata.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cracovii

Kibicuje Zagłębiu ale nie w tym meczu ;)

r
rossoverdebianco

Lubię Cracovię, ale w tym meczu jestem za moim Zagłębiem.

F
Fanka

Powodzenia na meczu ;)

Dodaj ogłoszenie