Cracovia. Joker Jagiellonii Białystok pogrążył "Pasy" tuż przed końcem meczu

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W meczu 27. kolejki ekstraklasy Cracovia przegrała z Jagiellonią Białystok 0:1. Była to piąta porażka z rzędu piłkarzy Michała Probierza.

Kibice Cracovii zadawali sobie przede wszystkim pytanie – czy zagra Janusz Gol, do niedawna kapitan zespołu, zawodnik, który jako jedyny z kadry nie dogadał się z zarządem klubu w sprawie obniżenia kontraktu na czas walki z koronawirusem.
Trener Michał Probierz pozbawił go funkcji, zastępując Rafaelem Lopesem. Nie był jednak na tyle mściwy, by nie znaleźć dla zawodnika, któremu Cracovia bardzo wiele zawdzięcza miejsca w składzie. Zaskoczył natomiast nie wystawiając Kamila Pestki (Michal Siplak jest kontuzjowany) oraz Mateusza Wdowiaka. Ich miejsca zajęli Diego Ferraresso i Michał Rakoczy.

Zanim zaczęła się gra piłkarze stanęli na środku, krakowianie z czarnymi opaskami na rękawach, i minutą ciszy uczcili pamięć wielkiego kibica „Pasów”, pisarza Jerzego Pilcha. Na telebimach pojawił się napis: „Żegnaj mistrzu słowa”.
Doping tym razem nie poniósł gospodarzy do boju. Jeszcze do 19 czerwca będą musieli się bez niego obyć (względy epidemiologiczne nie pozwalają jeszcze na udział kibiców w meczu, po 19.06 będą mogli zapełnić 25 procent stadionu). Krakowianie musieli się sami mobilizować. Zwykle u siebie grali dobrze, ale mieli wsparcie fanów.

Oba zespoły zaczęły bardzo uważnie, spokojnie. W 8 min Martin Pospisil uderzył z 16 m tuż nad poprzeczką. W 21 min Pelle van Amersfoorf dostał podanie od Gola, ładnie wszedł w „uliczkę” i znalazł się sam na sam z bramkarzem Dejanem Iliewem, ale golkiper był szybszy i wybił piłkę. W 23 min groźnie strzelał Holender, ale jego uderzenie zostało zablokowane przez bramkarza, a poprawka Rakoczego trafiła w słupek (był w tej sytuacji spalony). Goście nieco się wycofali i kontratakowali, jak w 30 min, gdy Bartosz Bida uderzał nad poprzeczką. W 40 min „Pasy” wykonywały rzut wolny, po dobrym dograniu Hanki, piłka trafiła do Rakoczego, który jednak źle strzelał sprzed pola karnego.

Tuż po przerwie piłka wpadła do siatki Jagiellonii po strzale van Amersfoorta, ale był spalony i sędzia bramki nie uznał. Iliew wykazać musiał się chwilę później, przerywając akcję bo szarżował Lopes. W 60 min Lopes przejął piłkę po podaniu Gola i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. Sędzia dopiero po tym, jak piłka wpadła do siatki odgwizdał spalonego. W 63 min Jakow Puljić strzelił głową, przedłużył to uderzenie Tarsas Romanczuk, ale piłka minęła słupek. W 71 min po rozegraniu rzutu rożnego z woleja strzelał Sylwester Lusiusz, ale piłka minęła spojenie bramki. W 82 min Romanczuk uderzył nad bramką. Po chwili krakowianie „rozklepali” obronę rywali – Lopes znalazł Wdowiaka, który uderzył jednak obok słupka. W 87 min goście wyprowadzili kontrę, Makuszewski zagrał do Wójcickiego, ten do środka, do Mystkowskiego, który opanował piłkę i strzałem z półobrotu po ziemi zdobył gola.

Cracovia – Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0)
Bramka: 0:1 Mystkowski 87.
Cracovia: Pesković – Rapa, Helik, Jablonsky, Ferraresso – Rakoczy (58 Lusiusz), Dimun (59 Wdowiak), van Amersfoort, Gol, Hanca – Lopes.
Jagiellonia: Iliew – Wójcicki, Runje, Tiru (37 Kadlec), Arsenić – Makuszewski, Romanczuk, Imaz (70 Borysiuk), Pospisil, Bida - Pulić (86 Mystkowski).
Sędziowali: Paweł Gil (Lublin) oraz Marcin Borkowski (obaj Lublin), Bartłomiej Lekki (Zabrze). Żółte kartki: Hanca (19, faul) - Romanczuk (18, faul), Arsenić (43, faul), Runje (56, faul). Widzów: mecz bez udziału publiczności.

Czytaj także

Oto jedenastka kolejki 35. kolejki ekstraklasy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy trener Probież dalej twierdzi ze gra o mistrzostwo czy już zeszedł na ziemie???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3