Dramat rodziny z Wierzchosławic. Stracili dobytek i dach nad głową, walczą z chorobą. A wokół jeszcze epidemia [ZDJĘCIA]

Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek
Na czteroosobową rodzinę z Wierzchosławic spadła prawdziwa lawina nieszczęść. Tydzień temu w kilka chwil pożar strawił ich cały dorobek życia. Stało się to w momencie, gdy jeden z domowników walczy ze śmiercionośnym nowotworem. Na domiar złego wszystko zbiegło się z zagrożeniem epidemią koronawirusa.

FLESZ - Koronawirus - jak zrobić żel antybakteryjny

Dorota Pilch od wielu miesięcy zmaga się z chorobą nowotworową. Kilka tygodni temu przeszła operację wycięcia złośliwego guza. W domu przygotowywała się na kolejną wizytę w szpitalu, kiedy na rodzinę spadł kolejny cios.

W kilkach chwil ogień zabrał im dach nad głową. - To był potworny widok, który jest nie do opisania. Najgorsze, że człowiek może jedynie bezsilnie patrzeć jak płonie cały dorobek życia, na który ciężko pracował przez długi czas - mówi zrozpaczona kobieta.

Gęsty smolisty dym

Był piątek 13 marca. Dla wielu to pechowa data. O tym, jak prawdziwy może być ten przesąd przekonała się pani Dorota, która w domu mieszkała z synem Sławomirem, jego partnerką Anetą i 6-letnią wnuczką Nikolą.

Dzień był piękny i słoneczny. Gdy zbliżało się południe, domownicy postanowili wyjść na zewnątrz. Pani Dorota bawiła się z wnuczką, a jej syn porządkował posesję. Zaledwie po kilku minutach od opuszczenia budynku spod dachu domu zaczęło się kopcić. - Syn wbiegł do środka, żeby zobaczyć co się dzieje, ale w tam był już wszędzie czarny, gęsty i smolisty dym - wspomina kobieta.

Domownicy natychmiast wezwali straż pożarną. Na miejsce przyjechały wozy z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Wierzchosławic i Łętowic oraz strażacy z PSP w Tarnowie. Nie mieli łatwego zadania z dotarciem do źródła ognia, które znajdowało się na poddaszu budynku. Musieli najpierw rozbierać fragmenty blachy, a dopiero potem mogli wodą gasić płomienie. Rozprzestrzenianie się ognia ułatwiało słomiane ocieplenie stropu. Ze względu na duże zadymienie strażacy cały czas prowadzili akcję w aparatach tlenowych.

Stracili dach nad głową

Akcja trwała ponad siedem godzin. Pożar zostawił po sobie ogrom zniszczeń. Spalił się dach, nadpalone zostały ściany budynku. - To co nie zostało zniszczone przez ogień, zostało zalane wodą. Wszystkie sprzęty elektryczne, czy meble nadają się do wyrzucenia - zamartwia się Dorota Pilch.

Czwórka domowników była przerażona, nie wiedzieli co dalej począć. Z pomocą przyszli im urzędnicy z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wierzchosławicach.

Tymczasowe cztery kąty dla pogorzelców znaleźli w pokoju hotelowym Gminnego Centrum Kultury. Wszystko wskazuje jednak na to, że w najbliższym czasie zostaną przeniesieni do niezamieszkałego obecnie domu w Mikołajowicach.

- Wspólnie z domownikami przygotujemy im tam odpowiednie warunki do mieszkania - mówi Dorota Kowal z GOPS w Wierzchosławicach.

Każdy może pomóc!

Pani Dorota z rodziną chciałaby odbudować dom. Budynek był wprawdzie ubezpieczony, ale na niską kwotę. Do odbudowy budynku będzie potrzebna kwota ponad stu tysięcy złotych.

W czasie stanu epidemicznego w kraju nie można zorganizować publicznej zbiórki pieniędzy na pogorzelców. Nie można zaplanować żadnej imprezy charytatywnej, ani jak to często w takich przypadkach bywa, zbiórki pod kościołami.

Mimo to mieszkańcy Wierzchosławic mobilizują się. - Nie zostawimy tej rodziny w potrzebie. Mimo koronawirusa wśród mieszkańców posłaliśmy listę i prosimy o wpłacanie dowolnych datków - mówi Marek Markiewicz, sołtys Wierzchosławic.

GOPS w Wierzchosławicach zorganizował również zbiórkę na portalu
pomagam.pl/wierzchoslawice.

Do pogorzelców można dostarczyć również materiały budowlane potrzebne do odbudowy domu, Każdy, kto zechce wesprzeć pogorzelców, może się również kontaktować z urzędnikami pod nr. tel. 14 631 90 29 lub bezpośrednio ze Sławomirem Pilchem pod nr. tel. 570 822 828.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

f
frankie

Zamiast wysyłać pieniądze oszustowi z Torunia, pomóżmy tej rodzinie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3